Zawiera wszystkie usługi JustAutomate w jedno, kompletne rozwiązanie:
Agenci AI, Narzędzia, Automatyzacje, Warsztaty i Szkolenia.
Każdy używa AI po swojemu, firma płaci za kolejne narzędzia, a za całość, czyli kierunek, priorytety, kompetencje, dane i standardy, nie odpowiada nikt. Po szkoleniu ludzie wracają do starych metod, powstają rozwiązania, z których potem nikt nie korzysta, a AI zostaje eksperymentem kilku osób zamiast sposobem działania organizacji.
Typowy objaw: "Ktoś u nas testuje AI, ale nie wiem, co z tego wyszło."
Nikt w firmie nie odpowiada za AI, więc każdy robi po swojemu. Na sześć miesięcy bierzemy tę odpowiedzialność na siebie i zostawiamy organizację, która radzi sobie dalej sama.
Prowadzimy ograniczoną liczbę programów jednocześnie, bo każdy wymaga pełnego zaangażowania zespołu.
Nadzoruje całość transformacji i podejmuje decyzje strategiczne razem z zarządem. Odpowiada za kierunek programu i za to, gdzie firma jest po sześciu miesiącach.
Prowadzi szkolenia i warsztaty dla zarządu, twórców rozwiązań i użytkowników. Uczy pracy z AI na waszych realnych zadaniach, nie na przykładach z prezentacji.
Buduje agentów personalnych, integracje z systemami i automatyzacje. Każde narzędzie powstaje w odpowiedzi na realny problem konkretnego stanowiska, odkryty podczas wspólnej pracy.
Pilnuje ustaleń, zbiera potrzeby z zespołu i dba o to, żeby zbudowane rozwiązania faktycznie weszły do codziennej pracy, a nie zostały w folderze.
Po lewej sześć obszarów, nad którymi pracujemy równolegle przez cały program. Po prawej sześć rzeczy, które zostają w firmie, gdy program się kończy.
Każda kluczowa osoba dostaje agenta pod swój styl pracy. Zaczynamy tutaj, bo efekt widać od pierwszych dni.
Osobne ścieżki dla zarządu, twórców rozwiązań i użytkowników, prowadzone na realnych zadaniach ze stanowiska.
Rozwiązania budowane pod konkretne potrzeby zespołów i procesów, odkryte podczas wspólnej pracy.
Wdrożenie agenta z dostępem do danych i systemów firmy, jeśli pasuje do jej potrzeb.
To, co dziś siedzi w plikach i głowach ludzi, porządkujemy tak, żeby stało się dostępne dla agentów i narzędzi AI.
Przygotowujemy osobę, która przejmie rozwój AI po programie: architektura środowiska, budowa agentów, standardy firmowe.
Pracuje z AI na co dzień i trafnie ocenia, gdzie warto ją zastosować.
Potrafią samodzielnie budować agentów, automatyzacje i narzędzia wewnętrzne.
Osoba z pełną wiedzą o środowisku, odpowiedzialna za dalszy rozwój AI.
Kontrolowany dostęp do wiedzy, danych i systemów organizacji.
Zbudowane pod realne potrzeby stanowisk, zespołów i procesów.
Plan na kolejne miesiące: co rozwijać, w jakiej kolejności i kto za to odpowiada.
Najważniejszym rezultatem nie jest liczba agentów ani automatyzacji, tylko organizacja, która potrafi samodzielnie rozwijać swoje możliwości AI.
Trzy fazy na sześć miesięcy. Diagnoza dzieje się równolegle z pierwszymi wdrożeniami, od pierwszego tygodnia.
Zaczynamy od zarządu, bo tam decyzje zapadają najszybciej i tam efekt widać od razu.
Przechodzimy z pierwszych wdrożeń do skalowania rozwiązań na całą organizację.
Coraz więcej pracujemy razem z waszym zespołem, coraz mniej za niego.
To cel tej transformacji, nie efekt uboczny: z każdym miesiącem Twój zespół przejmuje więcej, aż po sześciu miesiącach działa w pełni samodzielnie.
Dyrektor AI nie jest pomysłem na nową usługę. Tak przeprowadziliśmy klienta przez pół roku — i dokładnie w tym modelu poprowadzimy Twoją firmę.
Firmę Pani od BDO przeprowadziliśmy przez pół roku dokładnie w tym modelu. Nie jeden projekt z datą końcową, tylko stała obecność: zespół pracuje z AI codziennie, narzędzia powstają pod ich własne procesy, a kolejne obszary firmy przeszły przez transformację jeden po drugim.
Bezpłatna rozmowa, 45 minut z Waszym zarządem. Rozmawiamy o Waszej firmie, nie o AI. Wychodzicie z rekomendacją pierwszego kroku — także jeśli nie zaczniemy współpracy.