Agencja AI dla firm B2B
Nie sprzedajemy narzędzi. Zaczynamy od zrozumienia, jak działa Twoja firma, a dopiero potem mówimy, co i czym da się w niej zautomatyzować.
- 14 dnido pierwszej działającej automatyzacji po warsztacie
- 2 projektymaksymalnie tyle prowadzimy równocześnie, żeby każdy dostał uwagę
- 30 i 90 dnikiedy raportujemy efekt, na wskaźnikach ustalonych przed startem
Dlaczego to trudne
Dlaczego większość wdrożeń AI kończy się prezentacją?
Firma kupuje narzędzie, bo ktoś pokazał efektowne demo. Po trzech miesiącach narzędzie stoi, bo nikt nie sprawdził, czy proces, do którego miało pasować, w ogóle jest opisany. Zespół wraca do Excela, a wdrożenie zostaje w prezentacji na zarząd.
Drugi wariant jest gorszy, bo wygląda na sukces. Automatyzacja działa, tylko obsługuje krok, którego można było w ogóle nie wykonywać. Firma płaci za szybsze robienie czegoś, co nie było potrzebne.
- Budżet wydany na licencje, z których korzysta jedna osoba
- Zespół, który po nieudanym wdrożeniu nie chce słyszeć o kolejnym
- Pół roku stracone na projekt, który nie miał zdefiniowanego efektu
Jak pracujemy inaczej
Co to znaczy, że zaczynamy od procesu?
Zanim padnie nazwa jakiegokolwiek narzędzia, rysujemy, jak praca płynie u Ciebie dzisiaj: kto co robi, w którym systemie i co się dzieje, gdy tej osoby nie ma. Ta mapa jest produktem sama w sobie, także jeśli nic dalej nie wdrożymy.
Dopiero na niej widać, gdzie automatyzacja zwróci się w miesiąc, a gdzie tylko przyspieszy coś, co powinno zniknąć. Bywa, że po warsztacie mówimy: tego nie automatyzujcie, tylko przestańcie to robić.
Pracujemy w modelu, w którym prowadzimy maksymalnie dwa projekty klienta równocześnie. To ogranicza nasze tempo i jest świadome: wdrożenie, przy którym nikt nie siedzi, kończy się jak te opisane wyżej.
Co dostajesz
Za co konkretnie płacisz?
Mapa procesu, nie prezentacja
Stan obecny z osobami i systemami w każdym kroku, wąskie gardła uszeregowane po koszcie, nie po tym, co najbardziej irytuje.
Zostaje u Ciebie, także gdy nie wdrażamy
Wdrożenie na Twoich danych
Pilot budujemy na prawdziwych danych, nie na przykładzie. Po dwóch tygodniach wiadomo, czy to działa u Ciebie.
14 dni do pierwszej działającej automatyzacji
Agent AI, który zna Twoje dane
BOND łączy się z CRM, ERP i arkuszami. Pytanie o dane zadajesz normalnym zdaniem, odpowiedź dostajesz w kilka sekund.
5 do 10 sekund na odpowiedź
Zespół, który prowadzi to dalej
Szkolimy ludzi, którzy z tego korzystają, żeby rozwój rozwiązania nie wymagał kolejnej umowy z nami.
Po wdrożeniu pracujecie samodzielnie
Dowód
Czy sami tego używacie?
Tak, i to jest jedyny dowód, jaki możemy pokazać bez proszenia klienta o zgodę na publikację jego liczb. Dwa agenty AI pracujące na produkcji w spółkach naszych założycieli, oba uruchomione w marcu 2026 i zbudowane tą samą metodą, którą opisujemy wyżej. Poniżej pół roku pomiaru, razem z tym, czego te liczby NIE dowodzą.
Wdrożone u nas. To nie są wdrożenia u klienta zewnętrznego, tylko w spółkach założycieli JustAutomate. Piszemy to wprost, bo dowód, którego nie da się sprawdzić, nie jest dowodem.

JustBotich agentJustIdea Agency, agencja performance marketingu, około 30 osób
- 23
- osób z firmy pracuje z agentem
- 38
- systemów wpiętych na stałe
- 112
- procesów chodzi bez człowieka
- 475
- tysięcy linii kodu agenta
Agent spięty z Google Ads, Metą, systemem CRM, systemem zadań, narzędziem SEO, Analytics, Search Console i hurtownią danych. Pierwszy commit 1 marca 2026, dziś korzystają z niego 23 osoby.
8 z 38 systemów, w których pracuje
Google Ads
Meta Ads
- HubSpot
- ActiveCollab
- Ahrefs
GA4
Search Console
BigQuery
- Przedtem
- W dwunastu miesiącach przed uruchomieniem agencja pracowała na marży minus 4,42 procent. W oknie dwudziestu miesięcy nie było ani jednego ciągu trzech dodatnich miesięcy.
- Po zmianie
- Maj, czerwiec i lipiec 2026 to trzy dodatnie miesiące pod rząd, pierwszy taki ciąg w całym oknie. Przychód praktycznie się nie ruszył, więc zmiana siedzi po stronie kosztu obsługi, a nie sprzedaży.
Marża wyżej o 5,55 punktu procentowego rok do roku, przy przychodzie wyższym o 1,5 procent
SurfBotich agentSurf Inc., marka odzieżowa premium, sklep online i dwa sklepy stacjonarne
- 16
- osób z firmy pracuje z agentem
- 21
- systemów wpiętych na stałe
- 89
- procesów chodzi bez człowieka
- 323
- tysięcy linii kodu agenta
Agent spięty z systemem zamówień, systemem ERP, sklepem, hurtownią danych i systemami reklamowymi. Uruchomiony w marcu 2026, pełny rozruch w maju. Korzysta z niego 16 osób, w tym magazyn i obsługa sklepów.
8 z 21 systemów, w których pracuje
PrestaShop
- BaseLinker
- Comarch Optima
BigQuery
Google Ads
Meta Ads
GA4
Zalando
- Przedtem
- Od lutego do sierpnia 2025 każda złotówka budżetu reklamowego wracała jako 3,53 złotego przychodu online, a reklama pochłaniała 28,3 procent tego przychodu.
- Po zmianie
- W tych samych miesiącach 2026 wskaźnik wynosi 4,19, a udział reklamy w przychodzie zszedł do 23,9 procent. Budżet reklamowy jest niższy o 6,9 procent przy sprzedaży wyższej o 10,3 procent.
Zwrot z reklamy 3,53 na 4,19, czyli o 18,5 procent wyżej, przy budżecie niższym o 6,9 procent
2026, z agentem 2025, przed agentem przychód na jednostkę budżetu
Zwrot z każdej złotówki budżetu reklamowego w marce odzieżowej, od lutego do sierpnia, rok 2026 wobec 2025. Krzywa 2026 startuje NIŻEJ niż rok wcześniej, odrywa się w marcu i trzyma przewagę przez resztę sezonu. Szczyt to 4,91 w maju. Zaznaczamy słabszy start, bo to on pokazuje, że nie wybraliśmy sobie wygodnego punktu odniesienia.
Pomiar: Przychód online z systemu zamówień wobec wydatku we wszystkich systemach reklamowych, te same miesiące w obu latach. Dane kosztowe w hurtowni zaczynają się w lutym 2025, więc nie da się wykluczyć, że wskaźnik rósł już wcześniej sam z siebie.
Liczba operacji wykonanych przez agenta agencji w kolejnych miesiącach 2026, od pierwszego commita w marcu. Z 83 operacji w marcu do niemal 63 tysięcy w sierpniu, przy wzroście z 4 do 23 korzystających osób. Ta krzywa jest tu dlatego, że wdrożenie, z którego nikt nie korzysta, wygląda w raporcie identycznie jak udane.
Pomiar: Log wywołań agenta w hurtowni danych, marzec do sierpnia 2026, liczony na poziomie pojedynczego wywołania narzędzia.
Rozkład 29 854 operacji wykonanych bez udziału człowieka w ciągu trzydziestu dni, według rodzaju zadania. Najwięcej idzie na pilnowanie dostępności zespołu i monitoring stron klientów, czyli na rzeczy, które trzeba robić bez przerwy, a których nikt nie chce robić ręcznie.
Pomiar: Log audytowy agenta, ostatnie 30 dni przed 2 września 2026, zliczone po rodzaju wywołanego narzędzia.
Z 64 903 operacji wykonanych w ostatnich trzydziestu dniach 29 854 poszło bez udziału człowieka: monitoring stron klientów, zasilanie hurtowni, przeglądy kont reklamowych, wyłapywanie zgłoszeń z formularzy. Reszta to praca, którą ktoś zlecił i odebrał. Podajemy obie liczby, bo autonomia bez nadzoru nie jest zaletą, tylko ryzykiem.
Pomiar: Log audytowy agenta, ostatnie 30 dni przed 2 września 2026, podział po tym, czy wywołanie miało powiązaną sesję człowieka.
A u Ciebie
Czy to zadziała w naszej firmie?
Cztery zdania słyszymy najczęściej. Odpowiadamy na nie na rozmowie, zanim ktokolwiek cokolwiek podpisze.
Jesteśmy za mali na AI.
Wielkość firmy nie decyduje, decyduje powtarzalność procesu. Jeśli ktoś u Was robi to samo w każdy poniedziałek, jest co automatyzować, niezależnie od tego, czy pracuje u Was osiem osób, czy osiemdziesiąt.
Próbowaliśmy już i nie wyszło.
Najczęściej dlatego, że zaczęło się od narzędzia, a nie od procesu. Warsztat kosztuje 2500 zł netto za tydzień i kończy się dokumentem, po którym wiadomo, czy w ogóle warto iść dalej. To tańszy sposób sprawdzenia niż kolejne wdrożenie.
Nie mamy komu tego pilnować.
Techniczną część bierzemy na siebie, a po wdrożeniu prowadzi to osoba z Waszego zespołu po szkoleniu. Nie zostawiamy systemu, który wymaga programisty do zmiany jednego warunku.
Boimy się, że AI wymyśli liczby.
Agent odpowiada z Waszych systemów i wskazuje źródło każdej liczby. Tam, gdzie danych nie ma, nie ma odpowiedzi. To jest różnica między agentem podłączonym do firmy a czatem, który odpowiada z wiedzy ogólnej.
- CRM
- HubSpot, Pipedrive, Salesforce, LiveSpace
- Fakturowanie i księgowość
- Fakturownia, iFirma, Subiekt, sevDesk, Comarch Optima
- Sprzedaż i magazyn
- BaseLinker, Allegro, Shopify, WooCommerce, PrestaShop
- Praca zespołu
- Google Workspace, Microsoft 365, Slack, Notion, ClickUp, Jira
- Dane i raportowanie
- BigQuery, Google Sheets, Google Analytics, bazy SQL
- Warstwa automatyzacji
- Make, n8n, Zapier, własne integracje przez API
Metoda
JUSTPROCES, cztery kroki
Każdy krok kończy się czymś, co możesz ocenić, zanim zdecydujesz o następnym.
Warsztat
Mapa procesu, wąskie gardła, wskaźniki i plan na 30 dni. Od jednego do siedmiu tygodni, zależnie od zakresu.
Pilot
Pierwsza automatyzacja na Twoich danych. Dwa tygodnie. Po nich wiadomo, czy iść dalej.
Produkcja
Pełne wdrożenie, szkolenie, monitoring. Od dwóch do czterech tygodni.
Raport zwrotu
Po 30 i 90 dniach, na tych samych wskaźnikach co na warsztacie.
Jak zmienia się tydzień
Co robi zespół przed zmianą, a co po niej
Przedtem
- Poniedziałek zaczyna się od składania raportu z kilku źródeł
- Status sprawy ustala się, pytając osoby, która ją prowadzi
- Dane wprowadza się drugi i trzeci raz, do kolejnego systemu
- Urlop jednej osoby zatrzymuje jeden proces w całości
Po zmianie
- Raport czeka gotowy, zostaje go skomentować
- Status widać w systemie, bez pytania kogokolwiek
- Dane wprowadza się raz, reszta dzieje się sama
- Proces działa niezależnie od tego, kto jest w pracy
Pierwsze zmiany widać po 14 dniach od warsztatu, pełny obraz po 30. Efekt liczymy po 30 i po 90 dniach.
Dla osoby, która to podpisuje
Co ryzykujesz, a czego nie
Wdrożenie technologiczne, które się nie przyjmie, kosztuje więcej niż pieniądze. Kosztuje wiarygodność osoby, która je przeforsowała, i zamyka temat w firmie na następne dwa lata.
Ten proces jest ułożony tak, żeby ryzyko rozkładało się na etapy, a nie stało w całości na Twoim podpisie na starcie.
- Po warsztacie masz dokument, który obroni się sam na zarządzie, nawet jeśli nie pójdziecie dalej
- Pilot pokazuje wynik na Waszych danych, zanim zapadnie decyzja o pełnym wdrożeniu
- Wskaźniki ustalamy PRZED startem, więc ocena nie zależy od tego, kto ładniej opowie
- Raport po 30 i 90 dniach jest liczbą, nie prezentacją
Ile to kosztuje
Cena warsztatu jest jawna, cena wdrożenia powstaje po nim
Warsztat procesowy kosztuje 2500 zł netto za tydzień. Cena jest jawna i nienegocjowana, bo zawartość warsztatu jest stała.
Wdrożenie wyceniamy dopiero po warsztacie, na podstawie zakresu, który z niego wyszedł. Wycena przed zmapowaniem procesu byłaby zgadywaniem.
Warsztat
2500 zł
netto za tydzień, od 1 do 7 tygodni
Zamknięta całość. Kończy się mapą procesu i planem na 30 dni, który możesz zrealizować bez nas.
- Mapa procesu w stanie obecnym
- Wąskie gardła uszeregowane po koszcie
- Trzy rekomendacje o najwyższym zwrocie
- Wskaźniki i plan na 30 dni
- Najczęściej wybierany
Warsztat i wdrożenie
Wycena po warsztacie
zakres wynika z mapy procesu
Najczęściej wybierany wariant. Warsztat, pilot na Waszych danych i pełne wdrożenie z raportem zwrotu.
- Wszystko z warsztatu
- Pilot na prawdziwych danych, 2 tygodnie
- Wdrożenie produkcyjne, 2 do 4 tygodni
- Szkolenie zespołu i monitoring
- Raport zwrotu po 30 i 90 dniach
Opieka po wdrożeniu
Ustalana indywidualnie
opcjonalna, po zakończeniu wdrożenia
Dla firm, które chcą rozwijać rozwiązanie dalej, zamiast utrzymywać je samodzielnie.
- Rozbudowa o kolejne procesy
- Reakcja na zmiany w systemach źródłowych
- Przegląd wskaźników co kwartał
Warsztat kończy się planem na 30 dni, który możesz zrealizować bez nas. Jeśli po nim uznasz, że wdrożenie nie ma sensu, zostajesz z mapą procesu i listą priorytetów.
Najczęstsze pytania
Czym zajmuje się agencja AI?
Wdrażaniem sztucznej inteligencji i automatyzacji w konkretnych procesach firmy: raportowaniu, obsłudze zapytań, fakturowaniu, przepływie danych między systemami. W naszym przypadku poprzedza to warsztat, na którym ustalamy, co w ogóle warto automatyzować.
Dla jakich firm pracujecie?
Dla firm B2B, w których Excel, poczta i ręczne pilnowanie statusów pełnią rolę systemu operacyjnego. Najczęściej produkcja i agencje marketingowe, bo tam procesy są powtarzalne, a dane rozrzucone po kilku systemach.
Czym się różnicie od software house'u?
Software house buduje to, co zamówisz. My najpierw sprawdzamy, czy to, co chcesz zamówić, rozwiązuje Twój problem. Warsztat kończy się czasem rekomendacją, żeby niczego nie budować, a zmienić sposób pracy.
Ile trwa współpraca?
Warsztat od jednego do siedmiu tygodni, pilot dwa tygodnie, wdrożenie od dwóch do czterech tygodni. Pierwsza działająca automatyzacja powstaje 14 dni po warsztacie, pełne wdrożenie zajmuje od 4 do 8 tygodni.
Czy musimy zmieniać systemy, których używamy?
Nie. Automatyzacja polega na połączeniu tego, co już masz, a nie na wymianie. Jeśli na warsztacie okaże się, że któryś system jest ślepą uliczką, powiemy to, ale wymiana systemu nie jest warunkiem współpracy.
Co jeśli nie mamy opisanych procesów?
To normalny stan i po to jest warsztat. Problem pojawia się dopiero wtedy, gdy proces zmienia się co tydzień i nikt nie potrafi go opisać. Wtedy najpierw trzeba go ustalić, a to jest praca organizacyjna, nie techniczna.
Zacznij od rozmowy
Bezpłatna konsultacja trwa 30 minut. Opowiadasz, gdzie praca się zatrzymuje, a my mówimy, czy to jest przypadek na warsztat, czy da się to załatwić prościej.
Prowadzimy najwyżej dwa wdrożenia równocześnie. To nie jest zabieg sprzedażowy, tylko warunek tego, żeby przy każdym ktoś realnie siedział.
Umów bezpłatną konsultacjęPS. Jeśli szukasz agencji AI, bo ktoś w firmie powiedział, że trzeba coś z tym zrobić, zacznij od warsztatu. Kosztuje 2500 zł netto za tydzień i kończy się dokumentem, po którym wiadomo, czy iść dalej.