n8n vs Make: który wybrać do automatyzacji? rozstrzyga wolumen i miejsce, w którym leżą dane
Oba narzędzia zbudują ten sam przepływ. Różnią się dwiema rzeczami, które widać dopiero na rachunku i na audycie: n8n stawiacie na własnym serwerze i płacicie za maszynę, Make działa w chmurze dostawcy i liczy każde wywołanie modułu jako operację. Poniżej tabela różnic, sposób policzenia obu wariantów na Waszym wolumenie i lista kosztów, których n8n nie ma w cenniku, bo ma je w utrzymaniu.
- 0 złtyle kosztuje licencja n8n w wersji Community do użytku wewnątrz firmy przy własnym hostingu; płacicie za maszynę i za czas osoby, która ją utrzymuje
- 1 000 operacjityle daje darmowy plan Make miesięcznie, płatne startują od 10 000; jedno wywołanie modułu to jedna operacja, według cennika Make
- 20 modułów, 1 wykonanieprzebieg z dwudziestoma krokami to w Make dwadzieścia operacji, a w n8n jedno wykonanie przepływu, niezależnie od liczby węzłów w środku
- 14 dnityle mija u nas od warsztatu do pierwszego przepływu n8n na produkcji; scenariusz w Make uruchamiamy w 1 do 10 dni roboczych
Krótka odpowiedź
n8n czy Make: który wybrać do automatyzacji?
Wybierz Make, jeśli spinasz popularne systemy SaaS, robisz to bez działu IT i mieścisz się w kilkudziesięciu tysiącach operacji miesięcznie. Dostajesz gotowe konektory, rozgałęzienia i obsługę błędów bez kodu, a utrzymanie zostaje po stronie dostawcy. Pierwszy scenariusz stoi w 1 do 10 dni roboczych.
Wybierz n8n na własnym serwerze, jeśli dane osobowe klientów nie mogą wyjść z Waszej infrastruktury albo jeśli przepływ ma kilkanaście kroków i tysiące przebiegów miesięcznie. Przy własnym hostingu licencja wersji Community kosztuje 0 zł, a rachunek nie rośnie z liczbą węzłów. Warunek jest jeden: ktoś u Was musi utrzymać maszynę.
Granicę da się policzyć w kwadrans. Pomnóż liczbę wywołań modułów na jeden przebieg przez liczbę przebiegów miesięcznie i sprawdź, w którym planie Make się mieścisz. Po drugiej stronie postaw koszt serwera i godziny osoby, która go pilnuje. Jeśli takiej osoby nie ma, n8n na własnym hostingu odpada niezależnie od tego, co wyjdzie z rachunku.
Czym różni się rozliczenie n8n i Make?
Make liczy operacje. Jedno wywołanie modułu to jedna operacja, więc przebieg z dwudziestoma modułami zużywa dwadzieścia operacji, a pętla po pozycjach zamówienia mnoży się przez liczbę pozycji. Cennik Make podaje 1 000 operacji na planie darmowym i 10 000 na najniższym płatnym. Progi zmienia dostawca, więc sprawdźcie je przed decyzją.
n8n liczy inaczej. Przy własnym hostingu nie liczy nic: płacicie za maszynę, więc przepływ z trzema węzłami i przepływ z trzydziestoma kosztują tyle samo. W wariancie chmurowym u producenta jednostką jest wykonanie całego przepływu, a nie krok w środku, więc dokładanie węzłów nie podnosi rachunku.
Ta jedna różnica decyduje o tym, które narzędzie tanieje razem ze złożonością. Make jest przewidywalny, dopóki scenariusze są krótkie i uruchamiają się rzadko. n8n robi się przewidywalny wtedy, gdy przepływów jest dużo i mają dużo kroków.
| Kryterium | n8n na własnym serwerze | Make |
|---|---|---|
| Jednostka rozliczenia | maszyna; w chmurze producenta wykonanie całego przepływu | operacja, czyli jedno wywołanie modułu |
| Licencja | wersja Community do użytku wewnątrz firmy: 0 zł | abonament: 1 000 operacji za darmo, płatne od 10 000 |
| Gdzie przechodzą dane | przez Waszą maszynę albo Waszą chmurę | przez infrastrukturę dostawcy |
| Katalog integracji | ponad 400 gotowych węzłów plus żądania HTTP | ponad 1 500 aplikacji plus moduł HTTP |
| Reguła, której nie da się wyklikać | węzeł Code z JavaScriptem albo Pythonem w środku przepływu | routery, filtry i funkcje w mapowaniu pól |
| Utrzymanie | po Waszej stronie: aktualizacje, kopie zapasowe, monitoring maszyny | po stronie dostawcy |
| Historia zmian przepływu | funkcja planów płatnych; w Community przez eksport do repozytorium | historia przebiegów widoczna w panelu |
Tabela opisuje wariant porównywany najczęściej: n8n na Waszej maszynie kontra Make w chmurze dostawcy. n8n ma też wariant chmurowy u producenta i wtedy większość różnic z kolumny środkowej znika.
Kiedy Make wychodzi taniej niż n8n?
Rachunek za Make bywa niższy nawet wtedy, gdy operacji jest sporo. Powód leży poza cennikiem: przy Make nie płacicie za serwer, aktualizacje ani za czyjąś reakcję na awarię w niedzielę wieczorem. Ten koszt istnieje po stronie n8n i nie widać go w licencji, bo licencja wynosi 0 zł.
Druga rzecz to czas dojścia do działającego procesu. Prosty scenariusz od formularza na stronie do CRM uruchamiamy w Make w jeden dzień roboczy. W n8n trzeba najpierw postawić instancję razem z domeną, certyfikatem i kopiami zapasowymi, więc pierwszy przepływ trafia na produkcję zwykle po 14 dniach od warsztatu. Przy jednym procesie ta różnica przeważa.
- Spinacie dwa albo trzy popularne systemy SaaS, które mają gotowe konektory
- Przebiegów jest kilkaset albo kilka tysięcy miesięcznie, nie setki tysięcy
- Nikt u Was nie odpowiada za serwery i nie chcecie tego zmieniać
- Proces ma ruszyć w tym tygodniu, nie w przyszłym miesiącu
- Zmiany w przepływie ma wprowadzać osoba nietechniczna, patrząc na rysunek
Gdzie leżą Wasze dane w każdym z tych wariantów?
Make jest chmurą dostawcy. Dane, które przechodzą przez scenariusz, przechodzą przez jego infrastrukturę i nie da się tego obejść konfiguracją. To nie jest wada, to jest model: dokładnie dlatego nie macie maszyny do utrzymania.
n8n na własnym serwerze odwraca układ. Instancja stoi na Waszej maszynie albo w Waszej chmurze, dostępy nadaje Wasz dział IT, a dane wychodzą tylko tam, gdzie sami je wysyłacie: do API systemu, z którym się łączycie, albo do dostawcy modelu językowego, jeśli przepływ go woła. Warianty instalacji opisujemy na stronie automatyzacji w n8n.
Konsekwencja jest administracyjna, nie techniczna. Platforma, przez którą przechodzą dane osobowe klientów, trafia do rejestru czynności przetwarzania i wymaga umowy powierzenia w rozumieniu RODO. Przy Make to jest pozycja do odhaczenia razem z działem prawnym. Przy n8n na Waszym serwerze przetwarzanie zostaje wewnątrz firmy.
Jak policzyć oba warianty na Waszym wolumenie?
Ten rachunek rozstrzyga większość rozmów o wyborze platformy i zajmuje kwadrans. Potrzebujesz czterech liczb: trzy masz w systemach, czwartą u osoby, która zna koszt godziny administratora.
Policz przebiegi
Ile razy miesięcznie proces się uruchamia: tyle, ile było zamówień, zgłoszeń albo zamkniętych szans w zeszłym miesiącu. Liczbę bierz z systemu, nie z pamięci zespołu.
Policz moduły na przebieg
Przejdź scenariusz krok po kroku i policz wywołania. Pętla po pozycjach zamówienia mnoży się przez średnią liczbę pozycji, więc policz ją osobno: to zwykle tutaj rachunek rośnie najszybciej.
Sprawdź próg w Make
Przemnóż jedno przez drugie i porównaj z cennikiem: 1 000 operacji na planie darmowym, od 10 000 na płatnych. Dolicz zapas na testy i na miesiąc sezonowy, bo limit kończy się wtedy, kiedy najbardziej boli.
Wyceń drugą stronę
Po stronie n8n policz maszynę u hostingodawcy, godziny na aktualizacje i kopie zapasowe oraz reakcję na awarię poza godzinami pracy. Dopiero te dwie kwoty da się zestawić uczciwie.
Ile naprawdę kosztuje n8n na własnym serwerze?
Licencja wersji Community do użytku wewnątrz firmy kosztuje 0 zł i to jest prawda, która najczęściej wprowadza w błąd. Zero dotyczy licencji, nie wdrożenia i nie utrzymania. Poniżej pozycje, które trzeba dopisać, zanim zestawicie ten wariant z abonamentem Make.
Żadnej z tych kwot nie podamy z góry, bo zależą od Waszego hostingu i stawki administratora. Policzycie je w tydzień, a bez nich porównanie kończy się na zdaniu „n8n jest darmowy”, które nie przetrwa kwartału.
- Maszyna u hostingodawcy albo w Waszej chmurze, płacona bezpośrednio dostawcy
- Aktualizacje instancji i bazy, kopie zapasowe oraz test ich odtworzenia
- Osoba, która zareaguje, gdy instancja przestanie odpowiadać w niedzielę wieczorem
- Historia zmian przepływów i synchronizacja z Git są funkcjami planów płatnych; w Community wersjonuje się przez eksport przepływu do repozytorium
- Użycie modeli AI, jeśli przepływ je woła: od 0,02 do 0,30 zł za zapytanie, płacone dostawcy modelu bezpośrednio
Da się przenieść scenariusze z Make do n8n?
Da się, tylko nie automatycznie. Moduły Make i węzły n8n nazywają się inaczej i inaczej mapują dane, więc scenariusz odbudowuje się od zera zamiast importować. Przy prostym przepływie to godziny pracy, przy rozgałęzionym kilka dni.
Przenosimy tylko te scenariusze, które na tym zyskują: dotykające danych osobowych, wielokrokowe albo uruchamiane tysiące razy w miesiącu. Reszta zostaje tam, gdzie jest, i mówimy to wprost. Jak wygląda praca po stronie Make, opisujemy na stronie automatyzacji w Make.
A Zapier i Power Automate: kiedy wchodzą w grę?
Ta strona rozstrzyga jedną parę, a wybór rzadko jest dwuelementowy. Zapier ma największy katalog konektorów i wygrywa przy automatyzacjach na dwa kroki. Power Automate bywa naturalny tam, gdzie firma siedzi w Microsoft 365 i ma licencje już opłacone.
Jeśli Wasza rozmowa dotyczy innej pary, zacznijcie od właściwego porównania. Samą metodę wyboru, niezależną od narzędzia, opisujemy w poradniku jak wybrać platformę automatyzacji.
- n8n vs Zapier: własny serwer kontra największy katalog konektorów
- Zapier vs Make: dwie chmury, dwa modele rozliczenia, inne podejście do rozgałęzień
- Make vs Power Automate: chmura niezależna kontra ekosystem Microsoft 365
Najczęstsze błędy
Sześć błędów w porównaniu n8n i Make
Porównanie licencji zamiast kosztu całkowitego
0 zł za n8n Community zestawione z abonamentem Make daje wynik, który rozjeżdża się przy pierwszym rachunku za maszynę i pierwszej nocnej awarii.
Operacje policzone bez pętli w scenariuszu
Przebieg wygląda na osiem modułów, a pętla po pozycjach zamówienia robi z niego kilkadziesiąt operacji. Plan kończy się w połowie miesiąca, zwykle sezonowego.
Wybór n8n bez osoby odpowiedzialnej za instancję
Instancja działa do pierwszej aktualizacji albo do pierwszego pełnego dysku, a potem proces stoi i nikt nie wie, kto ma go podnieść.
Założenie, że własny serwer sam załatwia zgodność z RODO
Dane nadal wychodzą wszędzie tam, gdzie przepływ je wysyła: do API systemów i do dostawcy modelu. Bez spisu pól to ta sama luka, tylko w innym miejscu.
Migracja wszystkich scenariuszy naraz
Przenoszą się też przepływy na dwa kroki, których nikt nie musiał ruszać. Koszt wdrożenia rośnie, a oszczędność zostaje dokładnie taka sama.
Wybór narzędzia przed spisaniem procesu
Automatyzuje się kroki, które nie powinny istnieć, i różnica między n8n a Make przestaje mieć znaczenie, bo oba utrwalają ten sam bałagan.
Lista kontrolna
Lista kontrolna przed wyborem platformy
Jeśli któryś punkt jest na „nie”, decyzja jeszcze nie jest policzona.
- Liczba przebiegów miesięcznie wzięta z systemu, nie z pamięci zespołu
- Liczba wywołań modułów na jeden przebieg, z osobno policzoną pętlą
- Wynik zestawiony z progami cennika Make: 1 000 operacji za darmo, od 10 000 na planach płatnych
- Po stronie n8n policzona maszyna, aktualizacje, kopie zapasowe i reakcja na awarię
- Wskazana z imienia osoba odpowiedzialna za instancję, jeśli wybieracie własny hosting
- Spisane pola, które przepływ wysyła poza Waszą sieć, razem z odbiorcą każdego z nich
- Wskaźniki do pomiaru po 30 i 90 dniach ustalone przed uruchomieniem
Źródła
Źródła
- Dokumentacja n8n: własny hosting, wersja Community i węzeł z własnym kodem
- Cennik Make: operacja jako jednostka rozliczenia, plan darmowy i progi planów płatnych
- Rozporządzenie 2016/679 (RODO), tekst w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej
- JustAutomate, automatyzacja n8n: warianty instalacji, zakres wdrożenia i terminy
Policzmy to na Waszym procesie
Wybór narzędzia ma być wynikiem, nie założeniem
Na bezpłatnej konsultacji (30 minut) bierzemy jeden Wasz proces i liczymy przebiegi oraz wywołania modułów na przebieg. Jeśli wychodzi Make, mówimy Make, i tak samo w drugą stronę. Warsztat procesowy kosztuje 2500 zł netto za tydzień i kończy się mapą procesu, wyliczeniem i rekomendacją, którą możecie zrealizować bez nas. Prowadzimy najwyżej dwa wdrożenia równocześnie.
Umów bezpłatną konsultacjęNajczęstsze pytania
n8n czy Make: co wybrać dla firmy w Polsce?
Make, jeśli spinacie popularne systemy SaaS, nie macie działu IT i mieścicie się w kilkudziesięciu tysiącach operacji miesięcznie. n8n na własnym serwerze, jeśli dane osobowe klientów nie mogą wyjść z firmy albo przepływy są wielokrokowe i uruchamiają się tysiące razy w miesiącu. Decyduje wolumen i miejsce przetwarzania.
Czy n8n jest tańszy od Make?
Nie zawsze. Licencja wersji Community do użytku wewnątrz firmy kosztuje 0 zł, ale dochodzi maszyna, aktualizacje, kopie zapasowe i czas osoby, która reaguje na awarię. Przy kilkuset przebiegach miesięcznie te pozycje bywają wyższe niż abonament Make. n8n wychodzi taniej przy dużej liczbie kroków i przebiegów: tam rachunek Make rośnie, a koszt maszyny nie.
Czym różni się operacja w Make od wykonania przepływu w n8n?
Operacja w Make to jedno wywołanie modułu, więc przebieg z dwudziestoma modułami zużywa dwadzieścia operacji, a pętla mnoży się przez liczbę pozycji. W n8n na własnym hostingu nie płacicie za kroki wcale, a w wariancie chmurowym producenta jednostką jest wykonanie całego przepływu. Tę różnicę widać na rachunku dopiero przy większym wolumenie.
Czy Make można ustawić tak, żeby dane nie wychodziły z firmy?
Nie. Make jest chmurą dostawcy, więc dane przechodzące przez scenariusz przechodzą przez jego infrastrukturę i nie da się tego obejść konfiguracją. Jeśli wymóg brzmi „dane zostają u nas”, rozmowa kończy się na n8n na Waszej maszynie albo na integracji pisanej przez API. Mówimy to na konsultacji, zanim powstanie jakakolwiek wycena.
Ile trwa wdrożenie w n8n, a ile w Make?
Scenariusz w Make uruchamiamy w 1 do 10 dni roboczych od warsztatu, prosty przepływ od formularza do CRM nawet w jeden dzień. W n8n pierwszy przepływ trafia na produkcję zwykle 14 dni po warsztacie, bo najpierw stawiamy instancję z domeną, certyfikatem i kopiami zapasowymi. Złożone wdrożenie z logiką warunkową zajmuje 2 do 4 tygodni.
Da się przenieść scenariusze z Make do n8n?
Da się, ale nie importem. Moduły i węzły nazywają się inaczej i inaczej mapują dane, więc przepływ buduje się od nowa: godziny przy prostym, kilka dni przy rozgałęzionym. Przenosimy tylko te scenariusze, które na tym zyskują, a przed wyłączeniem starego puszczamy obie wersje równolegle na tych samych danych.
Co z Zapierem i Power Automate?
Zapier ma największy katalog gotowych konektorów i wygrywa przy automatyzacjach na dwa kroki, Power Automate bywa naturalny w firmach z opłaconymi licencjami Microsoft 365. Obie pary opisujemy osobno, bo rozstrzygają je inne argumenty niż para n8n i Make. Zacznijcie od porównania, które dotyczy Waszej rzeczywistej listy kandydatów.