Automatyczny raport finansowy cashflow na dziś, nie sprzed trzech tygodni
Co poniedziałek o 7:00 dostajesz jeden raport: przychód narastająco, koszty, marża brutto, cashflow, DSO i prognoza końca miesiąca. Dane przychodzą same z Fakturowni albo Comarch ERP Optima, z HubSpot albo Pipedrive i z banku. Nikt nie składa arkusza, a księgowość nie odpowiada trzeci raz w tygodniu na pytanie „ile mamy”.
- 1 raz w miesiącutyle razy właściciel dostaje dziś raport, i to po zamknięciu ksiąg, więc decyzje podejmuje na danych sprzed trzech tygodni
- 6 wskaźnikówprzychód narastająco, koszty, marża brutto, cashflow, DSO i prognoza końca miesiąca, w jednym raporcie z 3 źródeł: księgowości, CRM i banku
- 2 do 6 tygodniod warsztatu do raportu, który przychodzi sam; wariant z Google Sheets i e-mailem rusza w 2 tygodnie, pełny z bankiem i BigQuery do 6
Problem
Dlaczego o pieniądzach decydujesz na danych sprzed trzech tygodni?
Koniec miesiąca. Pytasz, ile macie na kontach po odjęciu wypłat i ile wisi u klientów. Ktoś wyciąga faktury z Fakturowni, ktoś inny pipeline z HubSpota, ktoś loguje się do banku. Po dwóch dniach arkusz jest gotowy. Zanim go otworzysz, wpłynęły trzy przelewy i wyszły dwie faktury kosztowe, więc liczby już się nie zgadzają. A pytanie o zatrudnienie trzeciego handlowca czeka od tygodnia.
Księgowość pracuje w rytmie, który wyznacza prawo. Ustawa o rachunkowości daje na roczne sprawozdanie finansowe 3 miesiące od dnia bilansowego, a plik JPK_V7 składasz do 25. dnia następnego miesiąca. To są terminy dla urzędu, nie dla decyzji o wydatku na reklamę w przyszłym tygodniu. Zarząd potrzebuje obrazu co tydzień i ta luka jest dokładnie miejscem, w którym powstaje raport zarządczy.
Koszt tej luki nie siedzi w księgach, siedzi w decyzjach. Kredyt obrotowy brany w połowie miesiąca, bo nikt nie wiedział, że dwa duże przelewy wejdą we wtorek. Klient, który płaci po 60 dniach zamiast po 14, i nikt tego nie liczy, bo DSO nie ma w żadnym raporcie. Marża na linii usług, która od pół roku jest ujemna, a widać to dopiero w sprawozdaniu rocznym.
- Cashflow znasz z dnia zamknięcia poprzedniego miesiąca, nie z dzisiejszej nocy
- Składanie arkusza z trzech systemów zajmuje komuś 1 do 2 dni w każdym miesiącu
- DSO nie istnieje jako liczba, więc klient płacący po 60 dniach wygląda jak każdy inny
- Ujemną marżę na jednej linii biznesu widzisz raz do roku, w sprawozdaniu
Dlaczego teraz
Co się zmieniło, że raport da się złożyć w tygodnie, nie w kwartał?
Każdy popularny w Polsce system fakturowy i księgowy ma dziś API albo codzienny eksport: Fakturownia, iFirma, Subiekt, Comarch ERP Optima, enova365. CRM też: HubSpot i Pipedrive oddają pipeline z etapem i prawdopodobieństwem przez API. Bank oddaje saldo i operacje przez API otwartej bankowości albo codziennym importem wyciągu MT940 czy CSV, tylko do odczytu. Trzy źródła, które kiedyś trzeba było przepisywać, dziś da się pobrać co noc.
Drugi element to warstwa, która to spina. n8n albo Make raz na dobę pobiera dane, dopasowuje kontrahentów między CRM a fakturami i ładuje do Google Sheets albo BigQuery, gdzie liczą się wskaźniki. Looker Studio pokazuje je jako dashboard, a harmonogram wysyła PDF albo link mailem w poniedziałek o 7:00. Nikt nie pisze własnego systemu raportowego.
Trzeci element to agent AI. Raport odpowie na pytania, które przewidzieliśmy na warsztacie, ale nie na to, które przychodzi Ci do głowy w czwartek o 22:00: „ile z należności po terminie to jeden klient”. BOND, nasz firmowy agent AI, odpowiada na to zwykłym zdaniem, z tych samych danych co raport, w 5 do 10 sekund.
Co się zmienia
Co dostaje osoba, która odpowiada za pieniądze?
Raport w poniedziałek o 7:00, bez proszenia księgowości
Harmonogram w n8n albo Make co noc pobiera dane, liczy wskaźniki i rano wysyła raport mailem albo odświeża dashboard w Looker Studio. Urlop księgowej i zamknięcie miesiąca nie mają na to wpływu.
Ten sam raport, o tej samej godzinie, 52 razy w roku
Trzy źródła w jednej tabeli
Faktury z systemu fakturowego, pipeline z CRM i operacje z banku są spięte po kontrahencie i numerze faktury. Widzisz jedną linię na klienta: co zafakturowane, co zapłacone, co w pipeline.
Dopasowanie kontrahentów po NIP, nie po nazwie, którą każdy system zapisuje inaczej
Cashflow na dziś, nie na koniec poprzedniego miesiąca
Saldo z ostatniej nocy, do tego faktury z terminem w 7, 14 i 30 dni po obu stronach. Widzisz, czy 10. dnia wystarczy na wypłaty, zanim ten dzień nadejdzie.
Trzy horyzonty: 7, 14 i 30 dni, liczone z terminów płatności na fakturach
DSO per klient, nie średnia dla firmy
Dla każdej faktury liczymy dni od wystawienia do wpłaty, potem średnią per klient i per miesiąc. Kontrahent, który wydłużył płatności z 14 na 45 dni, wychodzi w raporcie w tym samym miesiącu, w którym to zrobił.
Liczony z dat wystawienia i wpłaty każdej faktury, nie z salda należności
Prognoza końca miesiąca z pipeline'u
Do przychodu już zafakturowanego workflow dodaje szanse z CRM ważone prawdopodobieństwem etapu i datą zamknięcia. Piętnastego wiesz, czy miesiąc zamknie się na planie, i masz jeszcze dwa tygodnie, żeby coś z tym zrobić.
Zafakturowane plus pipeline ważony etapem, aktualizowane co noc
Pytania o finanse zwykłym zdaniem
„Ile wisi u klientów dłużej niż 30 dni i u kogo najwięcej”, „jaka była marża na projektach dla jednej branży w tym kwartale”. Agent AI odpowiada z tych samych danych, z których powstaje raport.
Odpowiedź w 5 do 10 sekund, bez logowania do księgowości i bez nowego arkusza
Dowód
Czy sami czytamy finanse w ten sposób?
Tak. Agencja naszych założycieli czyta marżę co miesiąc z hurtowni danych: te same miesiące rok do roku, tylko miesiące domknięte księgowo. Poniżej liczba, którą ten raport pokazał po uruchomieniu agenta AI, razem z tym, czego NIE dowodzi. To nie jest efekt raportu. To jest to, co raport pozwolił zobaczyć na czas.
Wdrożone u nas. To nie są wdrożenia u klienta zewnętrznego, tylko w spółkach założycieli JustAutomate. Piszemy to wprost, bo dowód, którego nie da się sprawdzić, nie jest dowodem.

JustBotich agentJustIdea Agency, agencja performance marketingu, około 30 osób
- 23
- osób z firmy pracuje z agentem
- 38
- systemów wpiętych na stałe
- 112
- procesów chodzi bez człowieka
- 475
- tysięcy linii kodu agenta
Agent AI spięty z systemem CRM, systemem zadań, systemami reklamowymi i hurtownią danych, z której liczony jest rachunek wyników. Pierwszy commit 1 marca 2026, dziś korzystają z niego 23 osoby.
8 z 38 systemów, w których pracuje
Google Ads
Meta Ads
- HubSpot
- ActiveCollab
- Ahrefs
GA4
Search Console
BigQuery
- Przedtem
- W dwunastu miesiącach przed uruchomieniem agencja pracowała na marży minus 4,42 procent. W oknie dwudziestu miesięcy nie było ani jednego ciągu trzech dodatnich miesięcy.
- Po zmianie
- Maj, czerwiec i lipiec 2026 to trzy dodatnie miesiące pod rząd, pierwszy taki ciąg w całym oknie. Przychód praktycznie się nie ruszył, więc zmiana siedzi po stronie kosztu obsługi, a nie sprzedaży.
Marża wyżej o 5,55 punktu procentowego rok do roku, przy przychodzie wyższym o 1,5 procent
A u Ciebie
Co, jeśli księgowość prowadzi nam biuro rachunkowe?
Cztery zdania, które słyszymy najczęściej od właścicieli i dyrektorów finansowych, i to, co na nie odpowiadamy.
Księgowość prowadzi nam biuro rachunkowe, nie mamy danych u siebie.
Faktury sprzedażowe wystawiacie sami, w Fakturowni albo iFirmie. Bank jest Wasz. CRM jest Wasz. To większość danych do raportu. Od biura potrzebujemy tylko kosztów: raz w miesiącu eksportem albo przez API systemu, na którym biuro pracuje. Raport zarządczy nie zastępuje księgowego, tylko przestaje na niego czekać.
Mamy to w Excelu i działa.
Działa, dopóki składa go ta jedna osoba i dopóki ma na to czas. Na warsztacie liczymy, ile godzin miesięcznie idzie na zebranie danych i ile razy liczby z arkusza rozjechały się z księgowością. Jeśli wychodzi mniej niż 2 godziny i zero rozjazdów, mówimy: zostawcie Excel.
Księgowość nie domyka miesiąca do 20. dnia, raport pokaże bzdury.
Dlatego raport rozróżnia dwa stany: zaksięgowane i szacowane. Faktura wystawiona, ale jeszcze niezaksięgowana, i koszt bez faktury są oznaczone osobno, a zamknięty miesiąc wchodzi jako osobna linia po domknięciu. Dwie liczby zamiast jednej fałszywie dokładnej.
Nie wpuścimy nikogo do konta bankowego.
Nie prosimy o dostęp do przelewów. Dane z banku idą przez API otwartej bankowości z uprawnieniem tylko do odczytu albo przez codzienny import wyciągu, który wgrywa ktoś od Was. Jeśli i to za dużo, cashflow liczymy z systemu fakturowego po oznaczeniu faktury jako opłaconej, z jednodniowym opóźnieniem.
- Księgowość i faktury
- Fakturownia, iFirma, Subiekt, Comarch ERP Optima, enova365, sevDesk
- CRM i pipeline
- HubSpot, Pipedrive, Salesforce, LiveSpace
- Bank
- API otwartej bankowości tylko do odczytu, import wyciągu MT940 albo CSV
- Dane i obliczenia
- BigQuery, Google Sheets, bazy SQL
- Raport i dystrybucja
- Looker Studio, e-mail, Slack, Microsoft Teams
- Warstwa automatyzacji
- n8n, Make, własne integracje przez API
Sześć wskaźników raportu i skąd bierzemy dane
Zestaw, od którego zaczyna większość firm. Definicje ustalamy na warsztacie, bo „koszt” i „marża” znaczą w każdej firmie coś innego, a raport, w którym dwie osoby rozumieją tę samą liczbę inaczej, jest gorszy niż brak raportu.
| Wskaźnik | Skąd bierzemy dane | Na jakie pytanie odpowiada |
|---|---|---|
| Przychód narastająco | faktury sprzedażowe netto od 1. dnia miesiąca, z systemu fakturowego | czy idziecie na plan miesiąca |
| Koszty | faktury kosztowe z księgowości plus koszty stałe: wynagrodzenia, czynsz, subskrypcje | ile z przychodu zostaje |
| Marża brutto | przychód minus koszty bezpośrednie, per projekt albo linia usług | które linie zarabiają, a które dokładają |
| Cashflow | saldo z banku plus faktury z terminem w 7, 14 i 30 dni po obu stronach | czy 10. dnia wystarczy na wypłaty |
| DSO | dni od wystawienia do wpłaty każdej faktury, średnia per klient i miesiąc | kto płaci po 60 dniach zamiast po 14 |
| Prognoza końca miesiąca | zafakturowane plus szanse z CRM ważone prawdopodobieństwem etapu | czy miesiąc zamknie się na plusie |
Zestaw startowy. Należności po terminie w przedziałach 1 do 30, 31 do 60 i ponad 60 dni, zaliczki, faktury w walucie i korekty dokładamy na warsztacie, bo każda firma traktuje je inaczej.
Jak to robimy
Pięć kroków od arkusza składanego ręcznie do raportu, który przychodzi sam
Każdy krok kończy się czymś, co możesz ocenić, zanim zdecydujesz o następnym. Najpierw proces. Potem narzędzia.
Warsztat
Rozkładamy dzisiejszy raport na czynniki: kto go składa, z jakich systemów, ile to trwa i kto go czyta. Spisujemy definicje: co jest kosztem bezpośrednim, jak liczycie marżę, co znaczy „zapłacone”. Wychodzi lista wskaźników z definicją i źródłem dla każdego.
Model danych
Projektujemy tabele w BigQuery albo Google Sheets i słownik kontrahentów, który łączy klienta z CRM z nabywcą na fakturze po NIP. Ustalamy, jak traktować waluty, zaliczki, korekty i faktury wystawione, ale niezaksięgowane.
Pipeline i test wstecz
n8n albo Make pobiera dane co noc i ładuje do modelu. Liczymy raport dla 3 ostatnich zamkniętych miesięcy i porównujemy z rachunkiem zysków i strat od księgowości. Każdy rozjazd ma nazwane źródło, zanim raport zobaczy ktokolwiek poza nami.
Raport i dystrybucja
Dashboard w Looker Studio i mail w poniedziałek o 7:00 z PDF albo linkiem. Ustalamy, kto co widzi: zarząd całość, kierownik linii tylko swoją marżę. Osoba od Was uczy się dokładać wskaźnik i zmieniać odbiorców bez nas.
Pomiar po 30 i 90 dniach
Po pierwszym zamkniętym miesiącu porównujemy raport z księgowością i poprawiamy definicje tam, gdzie się rozjechały. Po 90 dniach sprawdzamy, kto raport otwiera i o co pyta, i dokładamy to, czego brakuje, zamiast tego, co przewidzieliśmy.
Przed i po
Jak zmienia się tydzień właściciela albo dyrektora finansowego
Przedtem
- Pyta księgową „ile mamy” i czeka na odpowiedź do popołudnia
- Raz w miesiącu ktoś traci 1 do 2 dni na złożenie arkusza z trzech systemów
- O kliencie płacącym po 60 dniach dowiaduje się, gdy brakuje na wypłaty
- Decyzję o zatrudnieniu odkłada do zamknięcia miesiąca, czyli o trzy tygodnie
Po zmianie
- Poniedziałek 7:00: saldo, należności, marża i prognoza w jednym mailu
- Arkusz nie istnieje, dane spinają się same co noc
- Wydłużone DSO klienta widzi w miesiącu, w którym się wydłużyło
- Decyduje w tym samym tygodniu, na liczbach z ostatniej nocy
Pierwszy raport wychodzi w tygodniu przełączenia. Po 30 dniach porównujemy go z zamkniętym miesiącem od księgowości, po 90 decydujemy, które wskaźniki dołożyć.
Dla osoby, która to zamawia
Co z tego ma właściciel albo dyrektor finansowy
Przestajesz być osobą, która co tydzień prosi o liczby, i stajesz się osobą, która ma je pierwsza. Rozmowa z zarządem albo wspólnikiem zaczyna się od raportu z poniedziałku, nie od „muszę sprawdzić”. Cashflow staje się liczbą, którą znasz na pamięć, a nie wrażeniem z ostatniej rozmowy z księgową.
Druga rzecz jest ważniejsza przy rozmowie z bankiem albo inwestorem. Masz DSO, marżę per linia i prognozę końca miesiąca policzone tą samą metodą od kilku miesięcy, z historią. To jest dokument, który obroni Twoją decyzję o kredycie albo zatrudnieniu, także wtedy, gdy okaże się zła.
- Definicje wskaźników spisane i wersjonowane, niezależne od jednej osoby w Excelu
- Raport co tydzień zamiast raz w miesiącu z trzytygodniowym opóźnieniem
- Test na 3 zamkniętych miesiącach przed pierwszą wysyłką, więc rozjazdy z księgowością znasz, zanim zobaczy je zarząd
- Wskaźniki i odbiorców zmieniasz sam, bez zgłoszenia do nas
Ile to kosztuje
Warsztat ma cenę jawną, wdrożenie wycenę po nim
Warsztat procesowy kosztuje 2500 zł netto za tydzień. Przy raporcie finansowym zwykle wystarcza jeden tydzień, drugi dochodzi, gdy definicje kosztów i marży różnią się między działami i trzeba je uzgodnić. Wdrożenie wyceniamy po warsztacie, gdy wiadomo, ile źródeł wchodzi w grę, czy bank idzie przez API i w jakim stanie są dane o kontrahentach.
Koszt działania płacisz bezpośrednio dostawcom: n8n albo Make za scenariusze, Google za BigQuery, gdy dane przerosną Google Sheets. Looker Studio w wersji podstawowej jest bezpłatne. Bez naszej prowizji.
Warsztat procesowy
2500 zł netto
za tydzień, przy raporcie finansowym zwykle jeden do dwóch
Zamknięta całość. Kończy się listą wskaźników z definicjami i źródłami oraz planem, który możesz zrealizować bez nas.
- Mapa dzisiejszego raportowania: kto, z czego, ile czasu, kto czyta
- Definicje wskaźników spisane razem z wyjątkami: waluty, zaliczki, korekty
- Rekomendacja narzędzi: Google Sheets albo BigQuery, n8n albo Make, Looker Studio
- Lista rozjazdów między systemami, które trzeba naprawić przed automatyzacją
- Najczęściej wybierany
Warsztat i wdrożenie raportu
Wycena po warsztacie
zakres wynika z liczby źródeł i wskaźników
Najczęściej wybierany wariant. Raport, który przychodzi sam, w 2 do 6 tygodni od warsztatu, przetestowany na 3 zamkniętych miesiącach.
- Wszystko z warsztatu
- Pipeline w n8n albo Make z systemu fakturowego, CRM i banku do BigQuery albo Google Sheets
- Sześć wskaźników z tabeli wyżej, dashboard w Looker Studio i mail co poniedziałek
- Test wstecz na 3 zamkniętych miesiącach i porównanie z księgowością
- Szkolenie osoby od Was z dokładania wskaźników i zmiany odbiorców
Raport i agent AI dla finansów
Wycena po warsztacie
dla firm, w których pytania o pieniądze padają codziennie
Wszystko z wdrożenia plus BOND, który odpowiada na pytania o finanse zwykłym zdaniem, z tych samych danych co raport.
- Wszystko z wdrożenia raportu
- Agent AI spięty z modelem danych: należności, marża, cashflow, DSO na żądanie
- Alerty: saldo poniżej progu, faktura powyżej kwoty po terminie, marża linii poniżej zera
- Dostęp dla zarządu i kierowników, po polsku i po angielsku
Warsztat kończy się listą wskaźników z definicjami i źródłami, którą Twoja osoba od danych może wdrożyć sama, w Excelu albo w Sheets, bez nas. Jeśli na warsztacie wyjdzie, że raport składa się w 2 godziny miesięcznie i nikt na niego nie czeka, mówimy to i kończymy na warsztacie.
Najczęstsze pytania
Czym jest automatyczny raport finansowy?
To workflow, który co noc pobiera dane z systemu fakturowego, księgowości, CRM i banku, liczy wskaźniki zarządcze i rano wysyła raport mailem albo odświeża dashboard. Standardowy zestaw to przychód narastająco, koszty, marża brutto, cashflow, DSO i prognoza końca miesiąca. Nikt nie przepisuje liczb między systemami, a księgowość nie odpowiada na pytania, na które odpowiada raport.
Ile trwa wdrożenie automatycznego raportu finansowego?
Tydzień warsztatu i 2 do 6 tygodni wdrożenia. Wariant z Google Sheets, systemem fakturowym i mailem rusza w 2 tygodnie. Pełny, z bankiem przez API, BigQuery i dopasowaniem kontrahentów między CRM a fakturami, zajmuje do 6. Przed pierwszą wysyłką liczymy raport dla 3 ostatnich zamkniętych miesięcy i porównujemy z księgowością.
Czy raport zastąpi księgową albo biuro rachunkowe?
Nie i nie ma takiego zadania. Księgowość prowadzi księgi, rozlicza podatki i odpowiada za sprawozdanie. Raport zarządczy odpowiada na inne pytanie: jak firma stoi dziś i za dwa tygodnie. Różnica jest w rytmie: księgowość zamyka miesiąc do 20. dnia następnego, raport przychodzi co poniedziałek.
Jak bierzecie dane z banku i czy to bezpieczne?
Przez API otwartej bankowości z uprawnieniem wyłącznie do odczytu salda i historii operacji, bez prawa do przelewów, albo przez codzienny import wyciągu MT940 lub CSV, który wgrywa ktoś od Was. Jeśli firma nie chce żadnego z tych wariantów, cashflow liczymy z systemu fakturowego po oznaczeniu faktury jako opłaconej, z jednodniowym opóźnieniem.
Co, gdy księgowość nie domknęła miesiąca, a raport już wyszedł?
Raport rozróżnia dwa stany. Faktura wystawiona, ale jeszcze niezaksięgowana, i koszt bez faktury są oznaczone jako szacunek, a zamknięty miesiąc wchodzi po domknięciu jako osobna linia. Po 30 dniach porównujemy szacunek z zamknięciem i poprawiamy definicje tam, gdzie się rozjechały.
Czym jest DSO i po co liczyć je co tydzień?
DSO to średnia liczba dni od wystawienia faktury do wpłaty. Liczone raz w roku dla całej firmy mówi niewiele. Liczone co tydzień per klient pokazuje kontrahenta, który wydłużył płatności z 14 na 45 dni, w tym samym miesiącu, w którym to zrobił, zanim zabraknie na wypłaty.
Google Sheets czy BigQuery?
Google Sheets wystarcza, gdy macie do kilkuset faktur miesięcznie i jedną walutę, a raport czyta kilka osób. BigQuery ma sens przy tysiącach dokumentów, kilku spółkach albo walutach i wtedy, gdy chcecie zadawać pytania agentowi AI, bo pytanie do arkusza z 200 tysiącami wierszy trwa za długo. Decyzję podejmujemy na warsztacie, a migracja z Sheets do BigQuery później jest możliwa.
Czy taki raport mogę wysłać do banku albo inwestora?
Jako raport zarządczy tak, i to jest jego mocna strona: te same wskaźniki, tą samą metodą, z historią od kilku miesięcy. Nie zastępuje sprawozdania finansowego ani zestawień od księgowości, których bank wymaga formalnie. Na warsztacie ustalamy osobny widok dla odbiorców zewnętrznych, bez marży per klient i bez danych osobowych.
Sprawdźmy, ile czasu idzie u Was na składanie liczb
Bezpłatna konsultacja trwa 30 minut. Opowiadasz, z jakich systemów dziś składacie raport, kto to robi i jak długo czekasz na odpowiedź na pytanie „ile mamy”. Pokazujemy, które wskaźniki da się policzyć od razu z tego, co macie, a które wymagają najpierw uporządkowania kontrahentów albo definicji kosztów. Nie musisz na tym etapie udostępniać systemów ani banku.
Prowadzimy najwyżej dwa wdrożenia równocześnie, żeby przy każdym ktoś realnie siedział.
Umów bezpłatną konsultacjęPS. Jeśli w tym miesiącu ktoś u Was spędził dzień na składaniu arkusza z Fakturowni, CRM i banku, to jest dokładnie ten problem. Liczby, na które czekasz trzy tygodnie, są w systemach dziś w nocy. Od tego, jak je stamtąd wyjąć, zaczyna się warsztat.