AI i obsługa klienta

ChatGPT vs Claude: porównanie dla firm B2B kryteria wyboru zamiast rankingu wersji

Porównanie na poziomie konkretnych wersji dezaktualizuje się szybciej, niż da się je aktualizować, więc nie znajdziesz tu nazw modeli, wyników testów, długości okna kontekstu ani cen za tokeny. Znajdziesz to, co się nie starzeje: osiem kryteriów, które realnie różnicują modele w pracy firmowej, sposób sprawdzenia ich na własnych danych i lista rzeczy, które muszą być w umowie, zanim wpuścisz model do procesu.

9 minut czytania

  • 8 kryteriówtyle różnic realnie rozstrzyga wybór modelu do zadania firmowego; nazwa wersji nie jest żadnym z nich
  • 20 sprawtyle prawdziwych zgłoszeń, dokumentów albo maili z Waszego ostatniego miesiąca wystarczy, żeby test rozstrzygnął różnicę
  • 0,02 do 0,30 złtyle kosztuje jedno zapytanie do modelu w naszych wdrożeniach, płacone dostawcy bezpośrednio, zależnie od długości kontekstu
  • 1 polew agencie AI zbudowanym u nas nazwa modelu to jedno pole w konfiguracji, więc wybór nie jest na zawsze

Krótka odpowiedź

ChatGPT czy Claude: który wybrać do firmy?

Wybierz ten, który przejdzie test na Waszych danych z najmniejszą liczbą poprawek. To jedyna metoda porównania, która cokolwiek u Ciebie rozstrzyga. Weź 20 prawdziwych spraw z ostatniego miesiąca, przepuść je przez oba modele tym samym poleceniem i policz, ile odpowiedzi trzeba było ruszyć ręcznie. Zajmuje to jedno popołudnie i daje odpowiedź, której żaden ranking nie da.

Jeśli decyzja musi zapaść dziś, bez testu: zacznij od dostawcy, z którym Twoja firma ma już podpisaną umowę powierzenia przetwarzania danych i przetwarzanie w regionie UE, a test zaplanuj na pierwsze dwa tygodnie pilota. Kolejność ma znaczenie, bo model bez umowy odpada niezależnie od tego, jak dobrze pisze.

I zbuduj to tak, żeby dało się zmienić zdanie. W automatyzacji model jest ustawieniem, nie fundamentem: gdy prompty, dane i walidacja wyniku siedzą po Twojej stronie, podmiana dostawcy to jedno pole w konfiguracji i ponowne puszczenie tego samego zestawu zadań testowych.

Dlaczego to porównanie nie podaje wersji modeli ani benchmarków?

Bo takie porównanie kłamie po miesiącu, a czytelnik się o tym nie dowiaduje. Producenci wypuszczają nowe wersje co kilka tygodni i razem z nimi zmieniają wyniki testów, limity, długość okna kontekstu i cenniki. Strona z takimi liczbami nie jest porównaniem, tylko zdjęciem sprzed pół roku.

Dlatego pokazujemy dwie rzeczy, które się nie starzeją: kryteria wyboru i sposób sprawdzenia ich u siebie. Bieżące parametry, nazwy wersji i cenniki sprawdzaj u producentów: openai.com i anthropic.com. Tam liczby są aktualne z definicji, u nas nie byłyby.

Publiczny ranking mierzy zadania, których u Ciebie nie ma. Twoje faktury, Twój regulamin i Twoja polszczyzna nie były w żadnym teście porównawczym. Różnica widoczna w rankingu bywa mniejsza niż ta, którą u Ciebie zrobi lepiej napisane polecenie: opisujemy to w poradniku prompt engineering dla firm.

Jak zbudować zestaw zadań testowych na własnych danych?

To jest cała metoda i da się ją zrobić bez działu IT, w jedno popołudnie. Warunek jest jeden: prawdziwe dane, nie przykładowe. Model, który świetnie streszcza wzorcowy dokument, potrafi się rozsypać na Waszej fakturze korygującej z dopiskiem odręcznym w polu uwag.

Zestaw przygotowujesz raz i zostaje z Tobą na lata: przy wyborze modelu, przy zmianie dostawcy, przy każdej większej zmianie polecenia. Bez niego nie stwierdzisz, czy po zmianie zrobiło się lepiej, czy tylko inaczej.

  1. Zbierz 20 prawdziwych spraw

    Z ostatniego miesiąca, z tego procesu, który chcesz wesprzeć modelem. Dorzuć 3 do 5 przypadków trudnych: niekompletny dokument, dwa zamówienia w jednym mailu, klient piszący pretensję. Łatwe przypadki przechodzą wszędzie i niczego nie rozstrzygają.

  2. Zapisz oczekiwaną odpowiedź

    Do każdej sprawy dopisz, jak wygląda wynik dobry: jakie pola, jaki format, jaki ton. Robi to osoba, która dziś wykonuje tę pracę, bo tylko ona wie, co jest do wysłania, a co do poprawki.

  3. Ten sam prompt, oba modele

    Jedno polecenie, te same dane wejściowe, dwa modele. Zmiana polecenia między modelami unieważnia test, bo wtedy porównujesz swoje dwa pomysły, a nie dwa modele.

  4. Oceniaj zero-jedynkowo

    Odpowiedź do wysłania bez poprawki albo nie. Bez ocen w skali od 1 do 5, bo w skali wszystko wychodzi na cztery. Liczysz jedną liczbę: ile z 20 spraw przeszło.

  5. Policz koszt i czas poprawek

    Do wyniku dopisz koszt zapytań z rachunku i czas, jaki zajęło poprawianie odrzuconych odpowiedzi. Model tańszy o grosz na zapytaniu, który wymaga poprawki co piątej odpowiedzi, jest droższy od tego drugiego.

Które kryteria naprawdę różnicują modele w pracy firmowej?

Poniższa lista powstała z warsztatów i pilotów, a nie z porównania parametrów. Każde kryterium ma swoją kolumnę „jak sprawdzić”, bo kryterium, którego nie da się sprawdzić w godzinę, jest tematem do dyskusji, a nie podstawą decyzji.

Czytaj tabelę jako eliminację, nie ranking. Zostaje model, który nie odpadł na żadnym kryterium istotnym dla tego zadania. Do innego zadania w tej samej firmie może wygrać drugi.

KryteriumJak to sprawdzić u siebieKiedy model odpada
Zgodność z formatem odpowiedzi20 razy to samo polecenie z wymaganym szablonem albo strukturą pól; policz odstępstwaformat trzeba poprawiać ręcznie częściej niż w jednej odpowiedzi na dziesięć
Zachowanie przy braku danychzadaj pytanie, na które w załączonym dokumencie odpowiedzi nie mamodel zmyśla zamiast napisać, że w dokumencie tego nie ma
Praca z długim dokumentemwrzuć całą umowę albo regulamin i zapytaj o zapis ze środka oraz z ostatniej stronyodpowiedź gubi koniec dokumentu albo miesza zapisy z różnych paragrafów
Jakość polszczyznyodpowiedź do klienta oceniona przez osobę, która dziś ją piszekalki z angielskiego, błędna odmiana nazw, ton nie do wysłania bez redakcji
Dostępność i przetwarzanie w regioniesprawdź u dostawcy, czy oferuje przetwarzanie w regionie UE i jakie ma okna serwisowebrak regionu UE tam, gdzie w grę wchodzą dane osobowe klientów
Nietrenowanie na danych klientaznajdź zapis w warunkach dla klienta firmowego, nie w pomocy dla użytkownika prywatnegobrak zapisu na piśmie albo ustawienie domyślnie włączone
Koszt jednego zapytaniapolicz z rachunku po dwóch tygodniach pilota na prawdziwym ruchukoszt rośnie szybciej niż liczba zapytań, bo polecenie ciągnie za dużo kontekstu

Ósme kryterium nie mieści się w tabeli, bo nie dotyczy modelu, tylko Was: kto w firmie odpowie na pytanie „dlaczego agent tak odpowiedział”. Bez tej osoby żaden model nie utrzyma się w procesie dłużej niż kwartał.

Ile kosztuje jedno zapytanie w Waszym rzeczywistym ruchu?

Cennik podaje cenę za milion tokenów. To jednostka producenta, wygodna do porównywania cenników i bezużyteczna do planowania budżetu. Ty nie kupujesz miliona tokenów, tylko odpowiedź na konkretne pytanie o konkretną fakturę.

W naszych wdrożeniach jedno zapytanie do modelu kosztuje od 0,02 do 0,30 zł i jest płacone dostawcy bezpośrednio, poza naszą fakturą. Rozrzut bierze się z długości kontekstu: zapytanie o status jednego zamówienia jest przy dolnym końcu, analiza trzydziestostronicowej umowy przy górnym.

  • Policz tak: liczba zapytań miesięcznie z pilota razy średni koszt zapytania z rachunku, a nie z cennika
  • Koszt tnie się głównie po stronie danych wejściowych: do modelu ma trafiać fragment dokumentu, nie cały dokument
  • Do rachunku dopisz czas ludzi na poprawki, bo to on zwykle przewyższa koszt samych zapytań
  • Ceny za tokeny i limity zmienia producent, więc rachunek sprawdzaj po każdej zmianie planu, nie raz na starcie

Co musi być na piśmie, zanim model dotknie danych klientów?

Tu wybór przestaje być techniczny. Model przetwarza dane osobowe Waszych klientów, więc dostawca jest podmiotem przetwarzającym i potrzebna jest umowa powierzenia z art. 28 RODO. Zapisy z pomocy dla użytkownika prywatnego nie są umową i nie obronią się na kontroli.

Drugi temat to miejsce przetwarzania. Jeśli dane wychodzą poza Europejski Obszar Gospodarczy, potrzebna jest podstawa transferu z rozdziału V RODO. Trzeci to trenowanie: chcesz zapisu, że Wasze dane nie służą do uczenia modeli, i chcesz go w warunkach dla klienta firmowego.

  • Umowa powierzenia przetwarzania z dostawcą modelu, podpisana przed pilotem, nie po nim
  • Wskazany region przetwarzania i podstawa transferu, jeśli dane wychodzą poza EOG
  • Zapis o nietrenowaniu na Waszych danych w warunkach dla klienta firmowego
  • Okres przechowywania zapytań u dostawcy i sposób ich usunięcia na żądanie
  • Rejestr czynności przetwarzania zaktualizowany o nową kategorię odbiorcy
  • Zasada, że do modelu nie trafiają dane, których do wykonania zadania nie potrzebuje

Czy wybór modelu jest na zawsze?

W czacie w przeglądarce owszem, bo wybierasz dostawcę razem z całym środowiskiem pracy. W automatyzacji nie. W agencie AI zbudowanym u nas nazwa modelu to jedno pole w konfiguracji, a prompty, dane i walidacja wyniku żyją po stronie Waszego systemu.

To zmienia ciężar decyzji. Nie wybierasz partnera na trzy lata, tylko ustawienie na najbliższy kwartał. Warunek jest jeden: architektura, w której dostawca modelu jest wymienny. Jak taki agent działa na danych firmy, opisujemy na stronie agent AI na danych firmy.

Ten sam mechanizm pozwala trzymać dwa modele naraz: jeden do odpowiedzi dla klientów, drugi do pracy na dokumentach, jeśli tak wyszło z testu. Kontekst biznesowy takiego układu zbieramy w poradniku o LLM w biznesie.

  • Prompty w repozytorium, nie wklejone w interfejs dostawcy
  • Wynik walidowany przez Wasz system, zanim trafi do klienta albo do bazy
  • Zestaw zadań testowych puszczany ponownie po każdej zmianie modelu
  • Klucze i dostępy po Waszej stronie, żeby zmiana dostawcy nie wymagała wdrożenia od nowa

Co zrobić, gdy zespół już używa obu na własną rękę?

Zwykle to jest punkt wyjścia, a nie hipotetyczne ryzyko. Ktoś ze sprzedaży wkleja oferty do jednego czatu, ktoś z obsługi zgłoszenia do drugiego, oba na prywatnych kontach. Zakaz tego nie rozwiąże: praca z modelem realnie im pomaga i wrócą do niej po tygodniu.

Sensowna kolejność jest odwrotna: najpierw daj legalną drogę, potem zamykaj nielegalną. Konto firmowe z podpisaną umową, jasna lista danych, których nie wolno wklejać, i jedno miejsce, w którym zespół zgłasza, do czego model im się przydaje.

  • Zapytaj, kto już używa i do czego; ta lista jest gotowym backlogiem automatyzacji
  • Załóż konta firmowe z umową powierzenia, zanim zaczniesz egzekwować zakaz kont prywatnych
  • Wypisz wprost, czego nie wolno wklejać: dane osobowe klientów, hasła, dane objęte umową o poufności
  • Najczęściej powtarzane zadanie z tej listy przenieś do agenta AI, żeby przestało zależeć od tego, kto pamięta o wklejeniu

Najczęstsze błędy

Pięć błędów przy wyborze modelu AI dla firmy

  • Decyzja na podstawie rankingu wersji

    Ranking zmienia się co kilka tygodni, a Twoje zadania nie były w nim testowane. Po dwóch miesiącach argument z prezentacji jest nieaktualny, a wdrożenie zostaje.

  • Test na przykładowych danych zamiast prawdziwych

    Oba modele wypadają świetnie na czystym dokumencie. Różnica pojawia się dopiero na fakturze korygującej i mailu, w którym klient opisuje dwie sprawy naraz.

  • Inne polecenie dla każdego modelu

    Porównujesz wtedy własne dwa pomysły na prompt, nie dwa modele. Wynik jest nie do obrony i nie da się go powtórzyć po zmianie dostawcy.

  • Budżet liczony z ceny za milion tokenów

    Rachunek po miesiącu wygląda inaczej, bo o koszcie decyduje długość kontekstu i liczba prób, a nie stawka z cennika.

  • Pilot na danych klientów przed podpisaniem umowy powierzenia

    Dane osobowe trafiają do podmiotu przetwarzającego bez podstawy z art. 28 RODO. Cofnąć się z tego nie da, bo zapytania już wyszły.

Lista kontrolna

Lista kontrolna przed wyborem modelu do procesu

Jeśli któryś punkt jest na „nie”, decyzja jest jeszcze przedwczesna.

  • 20 prawdziwych spraw z ostatniego miesiąca, z 3 do 5 przypadkami trudnymi
  • Oczekiwana odpowiedź spisana przez osobę, która dziś wykonuje tę pracę
  • To samo polecenie i te same dane wejściowe dla obu modeli
  • Ocena zero-jedynkowa: do wysłania bez poprawki albo nie
  • Koszt zapytania policzony z rachunku po dwóch tygodniach, nie z cennika
  • Umowa powierzenia, region przetwarzania i zapis o nietrenowaniu na piśmie
  • Model wpięty jako ustawienie, z promptami i walidacją po Waszej stronie
  • Termin ponownego testu w kalendarzu, bo wersje zmienią się bez Waszego udziału

Sprawdźmy to na Waszych sprawach

Test rozstrzyga w jedno popołudnie

Na bezpłatnej konsultacji (30 minut) bierzemy jedno Wasze zadanie i układamy pod nie zestaw przypadków testowych, który możecie puścić sami. Warsztat procesowy kosztuje 2500 zł netto za tydzień i kończy się mapą procesu, kryteriami wyboru i planem pilota. Wdrożenie wyceniamy po warsztacie, koszt zapytań do modelu zostaje po Waszej stronie.

Umów bezpłatną konsultację

Opisz swoje wyzwanie

Piszesz bezpośrednio do Pawła. Zero spamu.

Najczęstsze pytania

ChatGPT czy Claude: który jest lepszy dla firmy?

Lepszy jest ten, który przejdzie Wasz test z mniejszą liczbą poprawek. Weź 20 prawdziwych spraw, przepuść je przez oba tym samym poleceniem i policz, ile odpowiedzi nadaje się do wysłania bez ruszania. Ranking publiczny tego nie zastąpi, bo Waszych zadań w nim nie było.

Dlaczego nie podajecie wyników benchmarków ani nazw wersji?

Bo dezaktualizują się w miesiąc, a strona zaczyna wtedy kłamać. Producenci zmieniają wersje, limity i cenniki co kilka tygodni. Bieżące parametry sprawdzaj na openai.com i anthropic.com, a u nas znajdziesz kryteria wyboru i sposób sprawdzenia ich u siebie.

Ile kosztuje korzystanie z modelu AI w firmie?

W naszych wdrożeniach jedno zapytanie kosztuje od 0,02 do 0,30 zł, płacone dostawcy bezpośrednio. O miejscu w tych widełkach decyduje długość kontekstu. Budżet licz z rachunku po dwóch tygodniach pilota na prawdziwym ruchu, a nie ze stawki za milion tokenów.

Czy dane wysyłane do modelu są bezpieczne w świetle RODO?

Zależy to od umowy, nie od modelu. Potrzebna jest umowa powierzenia przetwarzania z art. 28 RODO, wskazane miejsce przetwarzania i podstawa transferu, gdy dane wychodzą poza EOG. Do tego zapis o nietrenowaniu na Waszych danych w warunkach dla klienta firmowego.

Czy można używać dwóch modeli naraz w jednej firmie?

Tak i często tak wychodzi z testu: jeden model do odpowiedzi dla klientów, drugi do pracy na dokumentach. W automatyzacji to kwestia konfiguracji, bo prompty i walidacja wyniku leżą po Waszej stronie, a nazwa modelu jest jednym polem w ustawieniach agenta.

Jak zmienić model, gdy pojawi się nowa wersja?

Puszczasz ten sam zestaw zadań testowych na nowej wersji i porównujesz liczbę odpowiedzi do wysłania bez poprawki. Jeśli wynik jest lepszy, zmieniasz ustawienie i obserwujesz koszt oraz błędy przez dwa tygodnie. Bez zestawu testowego nie masz jak stwierdzić, czy zrobiło się lepiej.

Czy do wyboru modelu potrzebny jest dział IT?

Do samego testu nie. Wystarczy osoba, która zna proces i wie, jak wygląda dobra odpowiedź. Dział IT albo partner wdrożeniowy jest potrzebny później, przy wpięciu modelu w systemy, walidacji wyniku i pilnowaniu, żeby do modelu nie trafiały dane, których nie potrzebuje.