Umowa generuje się automatycznie z danych CRM. Szablon + dane klienta = gotowy dokument do podpisu.
Umów bezpłatną konsultacjęPrzygotowanie umowy w większości firm wygląda tak samo: ktoś otwiera Word, wyszukuje poprzednią umowę z podobnym klientem, zmienia ręcznie nazwę firmy, NIP, adres, datę, zakres, kwotę i warunki. Trwa to 20–40 minut na jeden dokument — a przy umowach najmu, umowach o współpracy B2B czy umowach serwisowych z aneksami odnawianymi co miesiąc te minuty potrafią się sumować do kilku pełnych dni pracy w skali roku. Potem ktoś to sprawdza, nanosi poprawki, eksportuje do PDF i wysyła. A w połowie przypadków i tak okazuje się, że w szablonie zostało stare imię klienta z poprzedniej umowy, nieaktualna klauzula RODO sprzed dwóch nowelizacji albo błędny NIP przepisany z wizytówki. Automatyczne generowanie umów działa inaczej. Dane klienta i warunki kontraktu są już w CRM — wystarczy jeden trigger (np. zmiana etapu szansy sprzedaży na "do podpisania"), żeby wypełniony dokument wygenerował się automatycznie. Workflow w Make lub n8n pobiera dane ze zlecenia w HubSpot, Pipedrive lub Google Sheets, opcjonalnie waliduje NIP, REGON i nazwę firmy przez API GUS lub dane z KRS (żeby literówka klienta nie trafiła do finalnego dokumentu), wstawia dane do szablonu Google Docs lub Word (Docx), eksportuje do PDF i wysyła do klienta przez e-mail lub platformę do podpisu elektronicznego zgodną z unijnym rozporządzeniem eIDAS: Autenti (polski dostawca kwalifikowanych usług zaufania), DocuSign lub PandaDoc. Informacja o statusie podpisu wraca automatycznie do CRM i aktywuje kolejny krok — np. onboarding, wystawienie faktury lub wpis terminu wygaśnięcia umowy do kalendarza, żeby nikt nie przegapił momentu na aneks czy renegocjację. Zmiana klauzuli w szablonie (np. nowy zapis o poufności albo aktualizacja podstawy prawnej przetwarzania danych po nowelizacji RODO) trafia od razu do wszystkich kolejnych umów — nie trzeba pilnować, które kopie w folderach są jeszcze "starą wersją". Integrujemy z dowolnym systemem CRM i dowolnym repozytorium szablonów, również gdy część umów musi powstać w więcej niż jednej wersji językowej — np. polskiej i niemieckiej przy kontraktach z klientami z DACH, gdzie oprócz tłumaczenia treści trzeba pilnować różnic w wymaganych elementach dokumentu (np. inny zakres klauzul niż w polskim wzorze umowy). Czas przygotowania umowy spada z kilkudziesięciu minut do kilku sekund, a ryzyko pomyłek spada praktycznie do zera — bo dane przepisuje kod, nie człowiek zmęczony po dziesiątej umowie tego dnia.
BOND, nasz firmowy Agent AI, łączy się z narzędziami Twojej firmy — CRM, ERP, Google Sheets, BigQuery, systemy fakturowe — i pozwala zadawać pytania w języku naturalnym, np. "które umowy wygasają w tym miesiącu" albo "ile aneksów podpisaliśmy w tym kwartale". Zamiast przeszukiwać foldery z umowami i logować się do pięciu systemów, Twój zespół pisze pytanie i dostaje odpowiedź w kilka sekund.
Każde wdrożenie zaczynamy od zrozumienia, jak dziś powstają umowy w Twojej firmie. Nie instalujemy narzędzi na ślepo — najpierw sprawdzamy, ile umów miesięcznie przechodzi przez ręce zespołu, ile jest wariantów szablonu w obiegu i gdzie najczęściej pojawiają się rozbieżności: nieaktualne klauzule, błędne dane kontrahenta czy brak wersji językowej. Sprawdzamy też, co dziś pełni funkcję "źródła prawdy" o kliencie — czy to CRM, arkusz Google, czy skrzynka mailowa handlowca — bo od tego zależy, skąd workflow ma pobierać dane. Na tej podstawie projektujemy rozwiązanie dopasowane do Twojego procesu, a nie do abstrakcyjnego "generatora umów".
Automatyczne generowanie umów najbardziej opłaca się firmom, które podpisują dużo powtarzalnych dokumentów o podobnej strukturze: kancelariom i biurom rachunkowym generującym umowy o współpracy, agencjom pracy tymczasowej i firmom HR z umowami zlecenia, firmom leasingowym i wynajmu długoterminowego, zarządcom nieruchomości komercyjnych z umowami najmu i aneksami, software house'om z umowami SaaS i NDA oraz agencjom marketingowym rozliczającym się umowami o świadczenie usług. Wspólny mianownik to firmy B2B zatrudniające od 10 do 200 osób, które korzystają z CRM, ERP, Google Workspace lub Microsoft 365 i chcą wyciągnąć z tych narzędzi więcej wartości, zamiast dokładać kolejny system. Podobnie sprawdza się to u firm obsługujących klientów z Niemiec, Austrii czy Szwajcarii, które muszą prowadzić jeden proces sprzedażowy, ale generować dokumenty w dwóch językach bez podwójnej pracy administracyjnej.
Nie musisz mieć wewnętrznego działu IT. Nie musisz znać się na AI. Wystarczy, że wiesz, ile czasu Twój zespół traci na przepisywanie tych samych danych do kolejnej umowy — resztą zajmujemy się my.
Nie ciągniemy projektów miesiącami. Od warsztatu do działającego generatora umów mija zwykle 2 do 6 tygodni w zależności od liczby szablonów i integracji z platformą podpisu.
Nie instalujemy narzędzi na ślepo. Najpierw mapujemy, skąd biorą się dane do umowy i gdzie powstają błędy, potem automatyzujemy to, co przyniesie największy zwrot.
Bez recepcji, bez ticketów. Formularz trafia bezpośrednio do założyciela. Odpowiedź w ciągu dnia roboczego.
30 minut, demo na przykładowych danych. Bez zobowiązań. Pokażesz nam swój obecny szablon umowy — powiemy, co da się zautomatyzować.
Pierwsza konsultacja (30 minut) jest bezpłatna. Podczas rozmowy pokażemy demo BOND na przykładowych danych i porozmawiamy o tym, jak dziś powstają u Ciebie umowy — ile szablonów jest w obiegu, z jakiego systemu pochodzą dane i przez jaką platformę podpisujecie dokumenty. Nie musisz udostępniać swoich systemów — wystarczy, że opowiesz, co zajmuje Twojemu zespołowi najwięcej czasu. Na tej podstawie zaproponujemy konkretny plan działania z szacunkowym ROI.
Pokażemy Ci jak BOND lub Agent personalny działa na przykładowych danych. Bez ogólników. Konkretny case z Twojej branży.
Bez recepcji, bez helpdesku, bez ticketów. Odpowiem konkretnie: czy to ma sens dla Twojej firmy i co byłby pierwszym krokiem.