Agent AI dla agencji marketingowych i raport, który składa się sam
Agencja dowiaduje się, ile zarobiła na projekcie, dopiero gdy projekt się skończy. Raport dla klienta powstaje ręcznie z pięciu paneli, a ustalenia leżą w mailach i na Slacku. Zbieramy dane kampanii i czas pracy w jedno miejsce, dokładamy alert o przepalonym budżecie godzin i agenta AI, który odpowiada zespołowi z Waszych procedur.
- 14 dnido pierwszej działającej automatyzacji, licząc od końca warsztatu
- 2500 złnetto za tydzień warsztatu, cena jawna i nienegocjowana
- 5,55 punktuo tyle wzrosła marża w agencji naszych założycieli rok do roku, po wdrożeniu agenta AI. Zastrzeżenia do tej liczby są niżej na tej stronie
Problem
Dlaczego rentowność projektu widać dopiero po fakcie?
Godziny zespołu są w arkuszu albo w Asanie, stawki w umowie, koszt mediów w Google Ads i Meta Ads, faktury w Fakturowni. Każde z tych miejsc mówi prawdę o swoim kawałku i żadne nie mówi całej. Rentowność projektu powstaje dopiero wtedy, gdy ktoś to zestawi, czyli po zamknięciu miesiąca. Przepalonych godzin nie da się wtedy cofnąć.
Raport miesięczny dla klienta to ta sama choroba, tylko widoczna z zewnątrz. Specjalista eksportuje kampanie, dokłada dane z GA4, przekleja do Looker Studio albo do slajdów, formatuje pod format konkretnego klienta i dopisuje wnioski. Praca, za którą klient płaci, zaczyna się dopiero przy ostatnim zdaniu.
Ewidencję czasu pracy i tak prowadzicie, bo art. 149 Kodeksu pracy nakazuje pracodawcy prowadzić ewidencję czasu pracy pracownika do celów prawidłowego ustalenia jego wynagrodzenia. Problem nie polega więc na tym, że godzin nikt nie liczy. Polega na tym, że policzone godziny nigdy nie spotykają się z budżetem projektu w tym samym miejscu i w tym samym tygodniu.
- Projekt schodzi pod zero, a dowiadujecie się o tym przy wystawianiu faktury
- Raport dla klienta co miesiąc skleja człowiek, ręcznie, z pięciu paneli
- Briefy i ustalenia z klientem giną w mailu i na Slacku, więc trzeba je odtwarzać
- Nowy specjalista przez tygodnie pyta zespół o procedury i historię konta
- Właściciel jest wąskim gardłem przy każdej ofercie i każdej wycenie
Dlaczego teraz
Co się zmieniło, że da się to zrobić w tygodnie, nie w kwartał?
Panele reklamowe, analityka i systemy zadań mają dziś interfejsy, przez które dane da się czytać bez eksportu do arkusza. Google Ads, Meta Ads, GA4, Search Console, Asana i ClickUp oddają liczby same. Trzy lata temu spięcie tego było projektem na kwartał, dziś liczy się w dniach pracy.
Druga zmiana to hurtownia. Dane kampanii i rejestr czasu pracy wrzucone do BigQuery przestają być plikami, które ktoś aktualizuje, a stają się jednym źródłem, z którego Looker Studio rysuje raport klienta i zestawienie rentowności dla Was. Ten sam pomiar obsługuje obie strony.
Trzecia rzecz to agent AI. Reguła zestawi liczby, ale nie odpowie opiekunowi na pytanie „ile godzin zostało na projekcie i czy zmieścimy się w budżecie do końca miesiąca”. BOND, nasz firmowy agent AI, odpowiada na to zwykłym zdaniem w 5 do 10 sekund, z Waszych danych i Waszych procedur.
Co się zmienia
Co dostaje agencja po pierwszym miesiącu?
Raport dla klienta składa się sam
Dane kampanii, wyniki z GA4 i czas pracy zespołu trafiają do jednego dokumentu w formacie ustalonym dla konkretnego klienta. Specjalista sprawdza go i dopisuje wnioski, zamiast budować od zera.
Gotowy szkic pierwszego dnia miesiąca, ten sam pomiar dla każdego konta
Rentowność widoczna w trakcie, nie po
Godziny razy stawka, koszt mediów i faktury zestawione per klient i per projekt. Widać, który klient zarabia naprawdę, a nie który ładnie wygląda w zestawieniu przychodów.
Liczone codziennie zamiast raz w miesiącu, po zamknięciu
Alert, zanim projekt zejdzie pod zero
Wykorzystanie budżetu godzin porównywane z planem, z powiadomieniem do opiekuna przy progach ustalonych na warsztacie. Reakcja jest możliwa, bo wiadomość przychodzi w trakcie projektu.
Progi 70 i 90 procent budżetu godzin, powiadomienie na Slacku
Zespół pyta agenta, nie właściciela
Procedury, wyceny i historia współpracy z klientem w jednej bazie, z której odpowiada agent AI. Nowa osoba przestaje blokować dwie inne, żeby dowiedzieć się, jak wygląda standard raportu.
Odpowiedź z danych firmy w 5 do 10 sekund, po polsku
Zapytanie z formularza trafia do CRM z kwalifikacją
Lejek zapytań idzie do HubSpot albo Pipedrive z segmentem, zakresem usługi, budżetem i źródłem. Nikt tego nie przepisuje ręcznie i nic nie ginie w skrzynce po godzinach.
Rekord w CRM z kompletem pól w kilka sekund od wysłania formularza
Draft oferty zamiast pustej kartki
Agent AI składa szkic wyceny na bazie poprzednich ofert o podobnym zakresie i przekazuje go do akceptacji człowieka. Ofertę nadal zatwierdza właściciel, tylko nie zaczyna jej o dwudziestej drugiej.
Szkic z poprzednich wycen, zawsze do akceptacji człowieka
Dowód
Czy sami tak pracujecie w agencji?
Tak. Jeden z naszych założycieli prowadzi agencję performance marketingu i to w niej stoi agent AI zbudowany tą samą metodą, którą opisujemy wyżej. To jedyny dowód, jaki możemy pokazać bez proszenia klienta o zgodę na publikację jego liczb. Poniżej pół roku pomiaru, razem z tym, czego te liczby NIE dowodzą.
Wdrożone u nas. To nie są wdrożenia u klienta zewnętrznego, tylko w spółkach założycieli JustAutomate. Piszemy to wprost, bo dowód, którego nie da się sprawdzić, nie jest dowodem.

JustBotich agentJustIdea Agency, agencja performance marketingu, około 30 osób
- 23
- osób z firmy pracuje z agentem
- 38
- systemów wpiętych na stałe
- 112
- procesów chodzi bez człowieka
- 475
- tysięcy linii kodu agenta
Agent spięty z Google Ads, Metą, systemem CRM, systemem zadań, narzędziem SEO, Analytics, Search Console i hurtownią danych. Pierwszy commit 1 marca 2026, dziś korzystają z niego 23 osoby.
8 z 38 systemów, w których pracuje
Google Ads
Meta Ads
- HubSpot
- ActiveCollab
- Ahrefs
GA4
Search Console
BigQuery
- Przedtem
- W dwunastu miesiącach przed uruchomieniem agencja pracowała na marży minus 4,42 procent. W oknie dwudziestu miesięcy nie było ani jednego ciągu trzech dodatnich miesięcy.
- Po zmianie
- Maj, czerwiec i lipiec 2026 to trzy dodatnie miesiące pod rząd, pierwszy taki ciąg w całym oknie. Przychód praktycznie się nie ruszył, więc zmiana siedzi po stronie kosztu obsługi, a nie sprzedaży.
Marża wyżej o 5,55 punktu procentowego rok do roku, przy przychodzie wyższym o 1,5 procent
Liczba operacji wykonanych przez agenta agencji w kolejnych miesiącach 2026, od pierwszego commita w marcu. Z 83 operacji w marcu do niemal 63 tysięcy w sierpniu, przy wzroście z 4 do 23 korzystających osób. Ta krzywa jest tu dlatego, że wdrożenie, z którego nikt nie korzysta, wygląda w raporcie identycznie jak udane.
Pomiar: Log wywołań agenta w hurtowni danych, marzec do sierpnia 2026, liczony na poziomie pojedynczego wywołania narzędzia.
Rozkład 29 854 operacji wykonanych bez udziału człowieka w ciągu trzydziestu dni, według rodzaju zadania. Najwięcej idzie na pilnowanie dostępności zespołu i monitoring stron klientów, czyli na rzeczy, które trzeba robić bez przerwy, a których nikt nie chce robić ręcznie.
Pomiar: Log audytowy agenta, ostatnie 30 dni przed 2 września 2026, zliczone po rodzaju wywołanego narzędzia.
A u Ciebie
Co, jeśli u nas jest inaczej?
Cztery zdania słyszymy w agencjach najczęściej i wszystkie cztery są uczciwe.
Mamy Looker Studio, raporty już mamy zautomatyzowane.
Looker Studio pokazuje dane kampanii i to robi dobrze. Nie widzi godzin zespołu, stawek i kosztu obsługi, więc rentowności projektu tam nie ma. Dokładamy drugie źródło do tej samej hurtowni i zostawiamy Wasze dashboardy tam, gdzie są.
Liczymy na to, że AI poprawi wyniki kampanii naszych klientów.
Nie poprawi i mówimy to na konsultacji, zanim ktokolwiek zapłaci. Automatyzacja zdejmuje pracę operacyjną i pokazuje rentowność. Wyniki reklam poprawia specjalista, który dostał na to czas i dane, a nie skrypt.
Nasz rejestr czasu pracy jest w arkuszu i prowadzony nierówno.
Prawie zawsze jest i to jest pierwszy efekt warsztatu. Ustalamy, co dokładnie ma być rejestrowane, żeby liczba miała sens dla rentowności, i dopiero potem to spinamy. Automatyzacja nierzetelnego rejestru daje nierzetelny wynik, tylko szybciej.
Nie damy danych naszych klientów zewnętrznej firmie.
Pracujemy na Waszej infrastrukturze albo na wskazanej przez Was chmurze, a zakres dostępu ustalamy na warsztacie i spisujemy. Dane osobowe z kont klientów przetwarzamy w oparciu o umowę powierzenia, w zakresie niezbędnym do konkretnej automatyzacji.
- CRM
- HubSpot, Pipedrive, Salesforce, LiveSpace
- Reklama i analityka
- Google Ads, Meta Ads, LinkedIn Ads, TikTok Ads, GA4, Search Console
- Dane i raporty
- BigQuery, Looker Studio, Google Sheets, bazy SQL
- Praca zespołu
- Asana, ClickUp, Jira, Slack, Notion, Google Workspace
- Czas pracy i faktury
- Arkusze z rejestrem czasu, Fakturownia, iFirma
- Warstwa automatyzacji
- Make, n8n, własne integracje przez API
Co dokładnie automatyzujemy w agencji
Typowy rozkład pracy w agencji przed wdrożeniem i po nim. Kolejność ustalamy na warsztacie, bo w każdej agencji inna pozycja boli najbardziej.
| Obszar | Dziś | Po wdrożeniu |
|---|---|---|
| Raport miesięczny dla klienta | sklejany ręcznie z pięciu paneli | składany z danych kampanii i czasu pracy, do skomentowania |
| Rentowność projektu | znana po zamknięciu miesiąca | godziny razy stawka wobec budżetu, liczone codziennie |
| Budżet godzin | pilnowany z pamięci opiekuna | alert przy 70 i 90 procentach wykorzystania |
| Wiedza o kliencie | maile, Slack, dysk i głowa opiekuna | jedna baza, z której odpowiada agent AI |
| Zapytanie z formularza | przepisywane ręcznie do CRM | rekord w CRM z kwalifikacją i źródłem, w kilka sekund |
| Oferta i wycena | pisana od zera przez właściciela | draft z poprzednich wycen, do akceptacji człowieka |
| Onboarding specjalisty | tygodnie pytań do zespołu | procedury i historia konta w jednym miejscu, na żądanie |
Zakres pierwszego wdrożenia ustalamy na warsztacie. Bierzemy trzy pozycje o najwyższym zwrocie, nie wszystkie naraz.
Jak pracujemy
Pięć kroków od pięciu paneli do jednego zestawienia
Każdy krok kończy się czymś, co możesz ocenić, zanim zdecydujesz o następnym.
Warsztat
Tydzień. Przechodzimy drogę zlecenia od zapytania z formularza po fakturę i rozliczenie godzin, i sprawdzamy, w których miejscach liczba powstaje drugi raz. Wychodzimy z mapą procesu i listą miejsc, w których rentowność ucieka niezauważona.
Wybór trzech automatyzacji
Z mapy wybieramy trzy o najwyższym zwrocie i liczymy je przed startem, żeby po trzydziestu dniach było wiadomo, czy zadziałały. W agencjach najczęściej wychodzi raport miesięczny, budżet godzin i lejek zapytań.
Pilot na Waszych danych
Pierwsza automatyzacja powstaje w 14 dni od końca warsztatu i chodzi obok obecnego procesu, bez wyłączania starego. Sprawdzamy ją na Waszych kampaniach i Waszym rejestrze czasu z ostatnich miesięcy, a nie na przykładzie.
Produkcja i szkolenie
Po weryfikacji przełączamy na produkcję z monitoringiem błędów. Osoba po Waszej stronie uczy się zmieniać progi, format raportu i listę pól sama, bez zgłoszenia do nas. Wdrożenie zamyka się zwykle w 2 do 4 tygodni.
Pomiar po 30 i 90 dniach
Sprawdzamy wskaźniki ustalone przed startem: ile godzin schodzi na raportowanie, ile projektów przekroczyło budżet i ile pytań zespół zadał agentowi. Dopiero wtedy decydujemy o kolejnym obszarze.
Przed i po
Jak zmienia się miesiąc opiekuna klienta
Przedtem
- Pierwszy tydzień miesiąca schodzi zespołowi na raporty dla klientów
- O przepalonym budżecie godzin dowiadujesz się przy fakturze
- Nowy specjalista przez tygodnie pyta o procedury i historię konta
- Każda oferta czeka na właściciela, bo tylko on zna poprzednie wyceny
Po zmianie
- Raport czeka gotowy pierwszego dnia, zespół dopisuje do niego wnioski
- Alert przy 70 procentach budżetu godzin przychodzi w trakcie projektu
- Nowy specjalista pyta agenta AI i dostaje odpowiedź w 5 do 10 sekund
- Draft wyceny czeka na akceptację, a nie na wolne popołudnie właściciela
Liczba obsługiwanych klientów nie musi się zmienić. Zmienia się to, ile godzin zespołu idzie na obsługę procesu zamiast na pracę, za którą klient płaci wyższą stawkę.
Dla właściciela agencji
Co z tego ma osoba, która to zamawia
Pierwsza rzecz jest widoczna od razu: przestajesz być wąskim gardłem. Wycena, standard raportu i historia konta wychodzą z Twojej głowy do bazy, z której zespół dostaje odpowiedź bez pytania Ciebie. Ty zatwierdzasz, zamiast pisać od zera.
Druga jest mniej oczywista, ale przy rozmowie o podniesieniu stawek albo o sprzedaży agencji ważniejsza. Rentowność per klient i per projekt przestaje być wiedzą jednej osoby i staje się liczbą w systemie, którą da się pokazać i obronić.
- Rentowność per klient i per projekt liczona codziennie, nie po kwartale
- Alert o budżecie godzin, zanim projekt zejdzie pod zero
- Procedury i wyceny spisane, niezależne od jednej osoby w firmie
- Wdrożenie etapami: warsztat kończy się dokumentem, nie zobowiązaniem
Ile to kosztuje
Cena warsztatu jest jawna, cena wdrożenia powstaje po nim
Warsztat kosztuje 2500 zł netto za tydzień i podajemy tę cenę przed rozmową, bo agencja ma prawo wiedzieć, na co się umawia. W agencji zwykle wystarcza tydzień albo dwa. Wdrożenie wyceniamy po warsztacie, gdy wiadomo, z iloma systemami się łączymy i w jakim stanie są w nich dane.
Koszt narzędzi i modeli językowych płacicie bezpośrednio dostawcy, czyli tam, gdzie już płacicie za Make, n8n czy hurtownię, albo nie płacicie wcale, gdy wszystko stoi na Waszej infrastrukturze. Bez naszej prowizji i bez marży na cudzej fakturze.
Warsztat procesowy
2500 zł netto
za tydzień, w agencji zwykle jeden do dwóch
Zamknięta całość. Kończy się mapą procesu i planem na 30 dni, który możesz zrealizować bez nas.
- Tydzień pracy w agencji, w systemach i w rejestrze czasu
- Mapa drogi zlecenia od zapytania po fakturę
- Trzy automatyzacje o najwyższym zwrocie, policzone przed startem
- Wskaźniki do pomiaru po 30 i 90 dniach
- Najczęściej wybierany
Warsztat i pierwsze wdrożenie
Wycena po warsztacie
zakres wynika z liczby systemów i stanu danych
Najczęściej wybierany wariant. Pierwsza automatyzacja działa w 14 dni od końca warsztatu, całość zamyka się zwykle w 2 do 4 tygodni.
- Wszystko z warsztatu
- Raport klienta albo alert o budżecie godzin, spięty z Waszymi systemami
- Połączenie z panelami reklamowymi, CRM i rejestrem czasu pracy
- Pilot obok obecnego procesu, potem przełączenie z monitoringiem
- Szkolenie osoby, która to prowadzi po Waszej stronie
Agent AI dla agencji
Wycena po warsztacie
BOND, wdrożenie około 2 miesięcy
Dla agencji, w której pytania o status konta, procedurę i poprzednią wycenę padają kilkanaście razy dziennie.
- Wszystko z wdrożenia
- Agent AI odpowiadający z Waszej bazy wiedzy w 5 do 10 sekund
- Pytania o rentowność, budżet godzin i wyniki konta zwykłym zdaniem
- Draft oferty na bazie poprzednich wycen, do akceptacji człowieka
- Dostęp dla opiekunów, specjalistów i zarządu
Warsztat kończy się dokumentem, który obronicie bez nas: mapą procesu, listą automatyzacji i wskaźnikami do pomiaru. Jeśli po warsztacie uznamy, że nie ma czego automatyzować albo że wystarczy uporządkowanie rejestru czasu, mówimy to wprost i nie proponujemy wdrożenia.
Najczęstsze pytania
Czym jest automatyzacja w agencji marketingowej?
To przejęcie przez system czynności, które dziś ktoś wykonuje ręcznie: składania raportu z danych kampanii, zestawiania godzin ze stawką i budżetem, przepisywania zapytań do CRM i szukania procedur po mailach. Dane do tego zwykle już w agencji są, tylko leżą w pięciu narzędziach naraz. Automatyzacja polega na sprowadzeniu ich do jednego miejsca, a nie na kupowaniu kolejnej platformy.
Czy to poprawi wyniki kampanii naszych klientów?
Nie i nie obiecujemy tego. Automatyzacja zdejmuje pracę operacyjną i pokazuje rentowność projektu, więc specjalista dostaje czas i dane, których dziś nie ma. Co z nimi zrobi, zależy od niego, od rynku i od budżetu klienta. Kto obiecuje Wam wzrost zwrotu z reklamy po wdrożeniu skryptu, sprzedaje coś innego, niż mówi.
Ile trwa wdrożenie w agencji?
Tydzień warsztatu i 14 dni do pierwszej działającej automatyzacji, licząc od jego końca. Pełne wdrożenie pierwszego obszaru zamyka się zwykle w 2 do 4 tygodni. Firmowy agent AI to osobna skala, około 2 miesięcy, bo trzeba najpierw uporządkować bazę wiedzy, z której ma odpowiadać.
Czy musimy zmieniać Asanę na ClickUp albo HubSpot na coś innego?
Nie. Czytamy dane przez interfejs i zostawiamy narzędzia tam, gdzie są. Migracja systemu zadań albo CRM to projekt na kwartał, a pierwsza automatyzacja ma powstać w 14 dni. Jeśli na warsztacie wyjdzie, że jakieś narzędzie realnie blokuje pomiar, powiemy to, ale wymiana stacku nie jest warunkiem startu.
Skąd system wie, ile godzin zostało na projekcie?
Z Waszego rejestru czasu pracy, niezależnie od tego, czy prowadzicie go w arkuszu, w Asanie czy w ClickUp. Zestawiamy zarejestrowane godziny ze stawką i budżetem projektu ustalonym w umowie, a różnicę pokazujemy codziennie. Jakość tej liczby zależy od rzetelności rejestru i dlatego zaczynamy od ustalenia, co dokładnie ma być rejestrowane.
Czy agent AI może odpowiadać zespołowi z naszej bazy wiedzy?
Tak, to jest BOND, nasz firmowy agent AI. Odpowiada z danych firmy w 5 do 10 sekund: procedury, standard raportu, poprzednie wyceny, historia współpracy z konkretnym klientem. Wdrożenie zajmuje około 2 miesięcy, bo najwięcej pracy idzie w uporządkowanie tego, co dziś leży w mailach i na Slacku.
Co z danymi kont reklamowych naszych klientów?
Pracujemy na Waszej infrastrukturze albo na wskazanej przez Was chmurze, a zakres dostępu ustalamy na warsztacie i spisujemy. Do automatyzacji przesyłamy tylko te pola, które są do niej niezbędne. Dane osobowe z kont klientów przetwarzamy w oparciu o umowę powierzenia i ustalamy, jak długo je trzymamy.
Ile kosztuje wdrożenie po warsztacie?
Zależy od liczby systemów, z którymi się łączymy, i od tego, czy dane w nich są uporządkowane. Wycenę podajemy po warsztacie, bo dopiero wtedy znamy odpowiedź, a wycena z sufitu przed warsztatem i tak by się nie utrzymała. Warsztat kosztuje 2500 zł netto za tydzień i tę cenę znasz przed rozmową.
Zacznijmy od jednego procesu
Bezpłatna konsultacja trwa 30 minut. Bierzemy jeden Wasz proces, najczęściej raport miesięczny albo rozliczenie godzin na projekcie, i mówimy, czy widzimy tam coś, co warto automatyzować. Jeśli nie widzimy, mówimy to od razu. Nie musisz na tym etapie udostępniać żadnego systemu.
Prowadzimy najwyżej dwa wdrożenia równocześnie, żeby przy każdym ktoś realnie siedział.
Umów bezpłatną konsultacjęPS. Jeśli w tym miesiącu ktoś u Was powiedział „ten projekt chyba wyszedł na zero”, to jest dokładnie ten problem. Rentowność, której nikt nie widzi w trakcie, jest wiedzą historyczną. Automatyzacja nie poprawi wyników kampanii Waszych klientów, ale sprawi, że o przepalonym budżecie godzin dowiecie się w drugim tygodniu, a nie przy fakturze.