Jak wybrać CRM dla firmy B2B? metoda wyboru, nie ranking narzędzi
Wybór CRM rozstrzyga się przed pierwszym demem, na kartce z Twoim procesem sprzedaży. Poniżej metoda, która działa niezależnie od nazwy systemu: co spisać, zanim otworzysz cennik, jak podzielić wymagania na konieczne i miłe, o co zapytać dostawcę, o co zapytać siebie, jak przetestować system na własnych brzydkich danych i które koszty pojawiają się dopiero po roku.
- 2 listy wymagańkonieczne i miłe; funkcja z drugiej listy nigdy nie rozstrzyga wyboru, choć to ona sprzedaje demo
- 100 rekordówtyle prawdziwych danych, razem z brzydkimi, wgrywasz na konto testowe zanim ktokolwiek podpisze umowę
- 6 kosztówlicencja, wdrożenie, migracja, szkolenie, wyższy pakiet po roku i narzędzia dołożone obok; w cenniku producenta widać jeden
- 2500 zł nettotydzień warsztatu procesowego, który kończy się rekomendacją systemu i listą realnych braków, a nie prezentacją dostawcy
Krótka odpowiedź
Jak wybrać CRM dla firmy B2B, krok po kroku?
Zacznij od kartki, nie od cennika. Spisz proces sprzedaży etapami: co uruchamia kolejny krok, kto go wykonuje, co musi być prawdą, żeby transakcja poszła dalej, i gdzie dziś leżą dane. Bez tego opisu kupisz system, który najlepiej wygląda na demie, a demo zawsze wygląda dobrze, bo działa na czystym przykładzie.
Potem zrób dwie listy: konieczne i miłe. Konieczne to rzeczy, których brak zatrzymuje pracę albo wypycha ją do arkusza obok. Przy każdej sprawdź, na którym pakiecie realnie działa, bo zdanie „system to potrafi” bez nazwy pakietu niczego nie rozstrzyga. Na koniec wgraj sto własnych rekordów na konto testowe i zobacz, co się posypie.
I jedno pytanie, które zmienia wynik częściej niż tabela funkcji: kto będzie ten CRM wypełniał? System wybrany pod raporty zarządu przegrywa z handlowcem, który go omija. Konkretne zestawienia narzędzi masz osobno: HubSpot i Pipedrive oraz HubSpot i Salesforce.
Dlaczego proces spisujesz zanim obejrzysz pierwsze demo?
Demo dostawcy jest zaprojektowane tak, żeby wyglądało dobrze: trzy etapy w lejku, jeden handlowiec, dane bez duplikatów, każde pole wypełnione. Twoja sprzedaż tak nie wygląda. Dopóki nie masz jej opisanej, porównujesz cudzy przykład z cudzym przykładem i wybierasz to, co ładniej się klika.
Opis nie musi być mapą w notacji. Wystarczy jedna kartka na etap: co go uruchamia, kto go wykonuje, co musi być prawdą, żeby transakcja poszła dalej, i skąd biorą się dane. Zrób to z osobą, która realnie sprzedaje, nie z osobą, która czyta raport na koniec miesiąca. Ten opis jest potem listą, na której sprawdzasz każdego kandydata.
- Etapy lejka i warunek przejścia dalej, opisany zdaniem, nie nazwą etapu
- Kto planuje następny krok i skąd wie, że ma go zaplanować
- Narzędzia stojące obok CRM: mailing, oferty, faktury, zgłoszenia, realizacja
- Obiekty wiązane z klientem: umowa, urządzenie, abonament, lokalizacja, projekt
- Miejsca, w których ktoś dziś przepisuje dane z jednego ekranu do drugiego
Które wymagania są konieczne, a które tylko miłe?
Lista wymagań bez podziału jest bezużyteczna, bo każdy system spełnia jakąś jej część, a dostawca pokaże właśnie tę część. Podziel ją na dwie kolumny. Konieczne to wymagania, których brak zatrzymuje pracę albo wypycha ją do arkusza obok CRM. Miłe to reszta, razem z tym, co na demie robi największe wrażenie.
Zasada jest jedna: wybór rozstrzygasz wyłącznie na liście koniecznych. Jeśli dwa systemy spełniają ją tak samo, dopiero wtedy patrzysz na listę miłych i na cenę. Poniżej sześć wymagań, które w firmach B2B najczęściej trafiają nie do tej kolumny, co trzeba.
| Wymaganie | Konieczne czy miłe | Jak to sprawdzisz przed podpisem |
|---|---|---|
| Własny obiekt wiązany z klientem: umowa, urządzenie, abonament | konieczne, bo modelu danych nie dołożysz pieniędzmi | spróbuj założyć go na koncie testowym w pierwszej godzinie |
| Reguła, która sama pilnuje etapu i przypomina o następnym kroku | konieczne, gdy handlowiec ma jej nie wykonywać ręcznie | sprawdź, na którym pakiecie działa, nie czy w ogóle istnieje |
| Pełny eksport danych razem z historią aktywności | konieczne, bo to jest Twój koszt wyjścia | wyeksportuj konto testowe i otwórz plik, zanim uwierzysz w zapewnienie |
| Integracja z fakturami i realizacją zamówienia | konieczne, gdy dane dziś przepisuje człowiek | poproś o nazwę pola w API, nie o zdanie, że API jest |
| Prognoza i pulpit dla zarządu | miłe, dopóki handlowiec nie wypełnia systemu | odłóż na drugi kwartał po wdrożeniu i sprawdź wtedy |
| Aplikacja mobilna i wtyczka do skrzynki pocztowej | miłe, chyba że zespół pracuje w terenie | zapytaj trzech handlowców, kiedy ostatnio użyli jej w obecnym systemie |
Kolumna środkowa jest ważniejsza od pierwszej. Wymaganie konieczne poznasz po tym, że jego brak tworzy pracę ręczną albo drugi rejestr obok CRM. Przy wymaganiu miłym nikt nie umie powiedzieć, kto z niego skorzysta w pierwszym kwartale.
Jakie pytania zadać dostawcy, a jakie sobie?
Rozmowa z dostawcą ma sens dopiero po zrobieniu dwóch list. Wtedy zadajesz pytania zamknięte, na które odpowiedź da się sprawdzić, zamiast słuchać o możliwościach platformy. Trzy pytania do dostawcy poniżej wystarczą, żeby odsiać połowę kandydatów w pierwszym tygodniu.
Drugie trzy zadajesz sobie i to one najczęściej decydują o tym, czy wdrożenie przeżyje rok. Dotyczą właściciela systemu, danych przy wyjściu i tego, co konkretnie przestanie się dziać ręcznie.
- Do dostawcy: na którym pakiecie leży każda funkcja z mojej listy koniecznych?
- Do dostawcy: jak wygląda pełny eksport danych i czy obejmuje historię aktywności oraz pola własne?
- Do dostawcy: co dokładnie zawiera wdrożenie w ofercie, a co jest osobną pozycją na fakturze?
- Do siebie: kto będzie ten system utrzymywał za rok i ile ma na to godzin w tygodniu?
- Do siebie: co się stanie z danymi, gdy zechcemy wyjść, kto zrobi kopię i jak często?
- Do siebie: która czynność przestanie być robiona ręcznie i po czym to poznamy w liczbach?
Jak przetestować CRM na własnych danych, nie na przykładowych?
Konto testowe zakłada się w kilka minut i to jest najtańsza część całej decyzji. Wgraj sto prawdziwych rekordów z ostatnich tygodni, koniecznie razem z brzydkimi: firmą bez NIP, duplikatem po fuzji, transakcją bez przypisanej organizacji. Demo pokazuje przypadek czysty, Twoje dane pokazują prawdę.
Potem przejdź jedną transakcję od zapytania do podpisu, tak jak robi to handlowiec. Licz kliknięcia i pola wymagane. Jeśli wprowadzenie jednego leada zajmuje więcej niż minutę, zespół zacznie omijać system, a Ty dowiesz się o tym po kwartale z pustego raportu.
Ten sam test warto powtórzyć na integracji, bo tam najczęściej wychodzą braki, których nie widać w interfejsie. Jak spinamy CRM z fakturami, mailingiem i realizacją, opisujemy w usłudze wdrożenie i integracja CRM.
- Sto prawdziwych rekordów, w tym co najmniej pięć zepsutych, wgranych importem, nie ręcznie
- Jedna transakcja przeprowadzona od zapytania do podpisu, z pomiarem czasu wprowadzenia leada
- Jeden raport, którego naprawdę używacie, odtworzony w nowym systemie
- Jedna integracja spięta na próbę, choćby odczyt z systemu fakturowego
- Pełny eksport na koniec testu i otwarcie pliku, żeby zobaczyć, co w nim zostało
Ile naprawdę kosztuje CRM poza licencją?
Na stronie producenta widać jedną pozycję: cenę za użytkownika miesięcznie. Rachunek za pierwszy rok ma ich zwykle sześć. Nie dlatego, że ktoś ukrywa koszty, tylko dlatego, że pięć z nich powstaje po Twojej stronie i nikt ich nie fakturuje osobno.
Konkretnych stawek producentów tu nie podajemy, bo zmieniają się kilka razy w roku. Aktualne liczby są w cennikach na stronach HubSpota, Pipedrive'a i Salesforce, linki masz w źródłach na dole strony. Policz je na docelowej liczbie osób za rok i na pakiecie, który zawiera funkcje z listy koniecznych.
| Koszt | Kiedy się pojawia | Jak go policzyć przed decyzją |
|---|---|---|
| Licencja za użytkownika | od pierwszego miesiąca | cennik producenta razy liczba osób za rok, także tych spoza sprzedaży |
| Wdrożenie i konfiguracja | przed startem | u nas warsztat 2500 zł netto za tydzień, spięcie wyceniane po warsztacie |
| Migracja danych | w tygodniu przełączenia | godziny na duplikaty i słowniki, oszacowane na próbce stu rekordów |
| Szkolenie i wolniejsza praca zespołu | pierwsze 2 do 4 tygodni | 2 do 4 godziny na osobę plus kilka dni niższego tempa sprzedaży |
| Wyższy pakiet po roku | gdy dochodzi funkcja z listy koniecznych | policz od razu wariant o pakiet wyżej, nie tylko cenę wejścia |
| Narzędzia dołożone obok CRM | gdy lista braków rośnie | mailing, zgłoszenia, podpis elektroniczny, każde z własną fakturą |
Tańszy system potrafi wyjść drożej. Trzy narzędzia dołożone obok plus godziny przepisywania danych między nimi bywają kosztowniejsze niż jeden wyższy pakiet, tylko ten koszt nie ma wspólnej faktury i nikt go nie widzi na przeglądzie budżetu.
Co migrować przy zmianie systemu, a czego nie ruszać?
Domyślna odpowiedź brzmi „wszystko, na wszelki wypadek” i to jest pułapka. Migracja wszystkiego przenosi razem z danymi cały bałagan: duplikaty, pola tekstowe zamiast słowników, kontakty z firm, które nie istnieją od czterech lat. Nowy system pokazuje wtedy ten sam nieporządek, tylko drożej, a zespół uznaje, że wybór był nietrafiony.
Migracja jest jedynym momentem, w którym porządkowanie danych ma naturalnego sponsora, bo i tak trzeba je dotknąć. Wykorzystaj to. Przenieś rdzeń, resztę zostaw w archiwum poprzedniego systemu albo w pliku, do którego zajrzysz raz na kwartał.
- Przenieś: aktywne firmy i kontakty, otwarte transakcje, historię z ostatnich 24 miesięcy
- Przenieś: pola, po których ktoś realnie filtruje, zamienione z tekstu na słownik
- Zostaw w archiwum: zamknięte transakcje sprzed kilku lat i kontakty bez ani jednej aktywności
- Scal przed importem: duplikaty po NIP i po domenie firmowej, nie po nazwie
- Ustal przed importem: nazwy techniczne pól, bo w części systemów zmienisz je tylko raz
Jak podjąć tę decyzję w dwa tygodnie?
Wybór CRM potrafi wisieć kwartałami, bo obie strony mają argumenty, a nikt nie chce podpisać się pod pomyłką. Dwa tygodnie wystarczą, jeśli zamiast porównywać funkcje, sprawdzisz kandydatów na własnym procesie i własnych danych. Tak prowadzimy to na warsztacie, w tej samej kolejności.
Spisz proces, zanim otworzysz pierwszy cennik
Etapy, warunki przejścia, właściciele kroków, narzędzia obok CRM i miejsca, gdzie ktoś przepisuje dane ręcznie. Robisz to z handlowcem, nie z osobą, która czyta raport.
Podziel wymagania na konieczne i miłe
Konieczne to te, których brak tworzy pracę ręczną albo drugi rejestr obok systemu. Lista koniecznych powinna zmieścić się na jednej kartce, inaczej nie jest listą koniecznych.
Zadaj sześć pytań: trzy dostawcy, trzy sobie
Dostawcy: pakiet z funkcją decydującą, zakres eksportu, granica oferty wdrożenia. Sobie: właściciel systemu za rok, plan wyjścia z danymi, czynność, która przestanie być robiona ręcznie.
Przetestuj na stu własnych rekordach
Konto testowe, import razem z brzydkimi danymi, jedna transakcja od zapytania do podpisu, jeden prawdziwy raport i pełny eksport na koniec. Dwa dni na kandydata wystarczą.
Policz koszt na trzy lata i zdecyduj
Licencje na docelowej liczbie osób, wdrożenie, migracja, szkolenie, wariant o pakiet wyżej i narzędzia dołożone obok. Decyzję podpisuje ta sama osoba, która będzie odpowiadać za system.
Najczęstsze błędy
Sześć błędów, przez które wybór CRM okazuje się zły po roku
CRM wybrany pod raporty zarządu, nie pod pracę handlowca
Wygrywa system z najlepszą prognozą i najgorszym formularzem. Po dwóch kwartałach handlowiec prowadzi własny arkusz, dane w CRM są niepełne, a raport dla zarządu pokazuje mniej niż przed wdrożeniem.
Porównanie funkcji zamiast porównania własnego procesu
Wygrywa system z dłuższą listą, nie ten, w którym mieści się Wasza sprzedaż. Po roku połowa funkcji stoi nieużywana, a brakuje tej jednej, dla której to kupiliście.
Lista wymagań bez podziału na konieczne i miłe
Decyzję rozstrzyga rzecz, która na demie robi wrażenie, a nie ta, której brak tworzy pracę ręczną. Efekt widać dopiero przy pierwszej integracji, gdy okazuje się, że brakuje pola w API.
Decyzja podjęta na demie dostawcy, na jego danych
Demo działa na czystym lejku i wypełnionych polach. Wasze dane mają duplikaty, firmy bez NIP i transakcje bez organizacji, i to one rozstrzygają, czy system się nadaje.
Cena z pakietu startowego, funkcja z pakietu wyższego
Budżet policzony na wejściu, a funkcja z listy koniecznych zaczyna się dwa pakiety wyżej. Rachunek rośnie w połowie wdrożenia i decyzja z zewnątrz wygląda na błąd.
Migracja wszystkiego zamiast tego, co potrzebne
Duplikaty i pola tekstowe przenoszą się razem z rekordami, a czyszczenie zjada tygodnie, których nie było w harmonogramie. Nowy system pokazuje ten sam bałagan, tylko drożej.
Lista kontrolna
Lista kontrolna przed wyborem CRM
Jeśli któryś punkt jest na „nie”, decyzja jest jeszcze przedwczesna.
- Proces sprzedaży spisany etapami, razem z narzędziami dołożonymi obok CRM
- Wymagania podzielone na konieczne i miłe, lista koniecznych mieści się na jednej kartce
- Przy każdym wymaganiu koniecznym zapisany pakiet, na którym realnie działa
- Trzy pytania zadane dostawcy i trzy sobie, odpowiedzi zapisane, nie zapamiętane
- Test na stu własnych rekordach, w tym na przypadkach brzydkich, z pomiarem czasu wprowadzenia leada
- Koszt policzony na trzy lata: licencje, wdrożenie, migracja, szkolenie, wyższy pakiet, narzędzia obok
- Zakres migracji ustalony: co przenosicie, co zostaje w archiwum, jak scalacie duplikaty
- Wskazana osoba, która odpowiada za system po wdrożeniu, z czasem w tygodniu
Źródła
Źródła
- Cennik HubSpota: pakiety i funkcje przypisane do planów
- Cennik Pipedrive: pakiety i płatne dodatki
- Cennik Salesforce dla Europy: edycje i sposób rozliczania licencji
- Dokumentacja HubSpota dla programistów: API, eksport danych i nazwy techniczne właściwości
- JustAutomate, wdrożenie i integracja CRM: zakres spięcia i podział pracy
Zdecydujmy to na Twoim procesie
Warsztat kończy się rekomendacją systemu, nie prezentacją
Na bezpłatnej konsultacji (30 minut) pytamy o lejek, o narzędzia stojące obok CRM i o obiekty, które musicie wiązać z klientem. Jeśli z tego wyjdzie, że wystarczy Wam system, który już macie, mówimy to od razu. Warsztat procesowy kosztuje 2500 zł netto za tydzień i kończy się mapą procesu, listą koniecznych wymagań i rekomendacją, którą obronisz przed zarządem bez nas. Prowadzimy najwyżej dwa wdrożenia równocześnie.
Umów bezpłatną konsultacjęNajczęstsze pytania
Jak wybrać CRM dla firmy B2B?
Spisz proces sprzedaży etapami, podziel wymagania na konieczne i miłe, sprawdź przy każdym koniecznym, na którym pakiecie działa, przetestuj kandydatów na stu własnych rekordach i policz koszt na trzy lata. Nazwa systemu jest ostatnią rzeczą, którą ustalasz, nie pierwszą.
Od czego zacząć wybór CRM?
Od kartki z własnym procesem, nie od cennika i nie od demo. Potrzebujesz etapów lejka, warunków przejścia dalej, listy narzędzi stojących obok CRM i listy obiektów, które wiążecie z klientem. Ten dokument jest potem listą kontrolną dla każdego kandydata.
Jakie pytania zadać dostawcy CRM?
Trzy wystarczą na pierwszą rozmowę: na którym pakiecie leży każda funkcja z listy koniecznych, jak wygląda pełny eksport danych razem z historią aktywności, i co dokładnie zawiera wdrożenie w ofercie. Odpowiedzi zapisz, bo to one odsiewają kandydatów szybciej niż porównanie cen.
Czy testować CRM na własnych danych, czy wystarczy demo dostawcy?
Demo działa na czystym przykładzie, więc niczego nie rozstrzyga. Załóż konto testowe i wgraj sto prawdziwych rekordów razem z brzydkimi: firmą bez NIP, duplikatem po fuzji, transakcją bez organizacji. Dopiero wtedy widać, gdzie system nie pasuje do Waszych danych.
Ile kosztuje CRM poza licencją?
Poza licencją za użytkownika dochodzi wdrożenie, migracja danych, szkolenie i kilka dni wolniejszej pracy zespołu, wyższy pakiet, gdy pojawi się funkcja z listy koniecznych, oraz narzędzia dołożone obok CRM. U nas warsztat kosztuje 2500 zł netto za tydzień, a spięcie systemów wyceniamy po warsztacie.
Co migrować przy zmianie CRM?
Aktywne firmy i kontakty, otwarte transakcje oraz historię z ostatnich 24 miesięcy. Zamknięte transakcje sprzed kilku lat i kontakty bez ani jednej aktywności zostaw w archiwum poprzedniego systemu. Duplikaty scalaj przed importem, po NIP i po domenie firmowej, nie po nazwie.
Kto powinien decydować o wyborze CRM: zarząd czy sprzedaż?
Wymagania zbiera osoba, która wypełnia system codziennie, a decyzję podpisuje ta, która będzie za niego odpowiadać po wdrożeniu. Zarząd dostaje raport dopiero z danych, które ktoś wprowadził, więc system wybrany wyłącznie pod raportowanie kończy się pustym pulpitem po dwóch kwartałach.
Ile trwa wybór CRM i pierwsze wdrożenie?
Na sam wybór wystarczają dwa tygodnie, jeśli masz spisany proces i testujesz na własnych danych po dwa dni na kandydata. Spięcie CRM z fakturami, mailingiem i realizacją trwa u nas 2 do 6 tygodni, licząc od warsztatu, a nie od podpisania umowy.